Drugie podejście Grabka

Andrzej Grabek po raz drugi stoczy walkę o fotel wójta gminy Krasnystaw. Cztery lata temu przegrał z nieżyjącym już, wieloletnim wójtem Januszem Korczyńskim, ale dostał sporo głosów – prawie 1300. Dziś jego szanse na zwycięstwo wydają się być jeszcze większe.

Andrzej Grabek to doświadczony samorządowiec, kiedyś wójt Żółkiewki. W październikowych wyborach w walce o fotel wójta gminy Krasnystaw kandydować będzie z własnego komitetu. Ma 51 lat, jego żona jest nauczycielką, ma dwie córki. Pracuje jako zastępca dyrektora ds. techniczno-eksploatacyjnych w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym SP ZOZ w Lublinie. – Bardzo dobrze znam gminę Krasnystaw. Mam tu wielu znajomych i przyjaciół – mówi „Nowemu Tygodniowi” Grabek.

Kandydat na wójta podkreśla, że praca na stanowisku kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji w Krasnymstawie dała mu wiedzę na temat funkcjonowania gospodarstw rolnych w krasnostawskich gminach. – Znam problemy i oczekiwania rolników, przedsiębiorców, społeczników. Decyzję o kandydowaniu podjąłem w wyniku wielu rozmów. Mam wizję rozwoju tej pięknej gminy. Jej potencjału i możliwości, podobnie jak kandydaci na radnych z mojego komitetu, część z nich sama się do mnie zgłosiła. Kilku osobom odmówiłem, nie chcę kontynuacji tego, co było- stwierdza. Grabek obiecuje walkę o fundusze unijne i środki krajowe. – Pracując w ARMiR, nabrałem ogromnego doświadczenia w ich pozyskiwaniu i rozliczaniu – podkreśla.

Grabek podkreśla, że lubi trudne wyzwania. – Gmina jest ogromnie zadłużona, dlatego trzeba skupić się na środkach zewnętrznych, na partnerstwie z innymi samorządami, zmienić styl zarządzania finansami. W gminie Krasnystaw trzeba zmian, widoczny jest podział mieszkańców, marginalizacja ich oczekiwań, brak integracji, a moja wizja samorządu to wspólnota, ścisła współpraca z radnymi, sołtysami, liderami wsi, kołami gospodyń, OSP, otwartość na inwestorów – wylicza.

Grabek chce budować nowe żłobki, przedszkola, dofinansowywać szkoły. – Wieloletnie doświadczenie samorządowe, wiedza z zakresu pozyskiwania funduszy zewnętrznych, znajomość finansów publicznych, wykształcenie związane z administracją, upór w dążeniu i realizacji wyznaczonego celu, otwartość na potrzeby otoczenia to czynniki, które są wartością samorządowca-wójta. Będę je wykorzystywał w służbie na rzecz mieszkańców gminy Krasnystaw – zapowiada. Rywalami Grabka w walce o schedę po Januszu Korczyńskim będą m.in.: była wicewójt, obecna sekretarz gminy Edyta Gajowiak-Powroźnik, były wicewójt Tomasz Barczuk, a także Agnieszka Chwaszcz. (k)