Duch Święty Pocieszyciel

9 czerwca Kościół obchodził święto Zesłania Ducha Świętego, odbywające się pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Uroczystej mszy św. odpustowej o godz. 19.30 w kościele pw. Świętego Ducha w Lublinie przewodniczył ks. abp Stanisław Budzik. Podczas uroczystości odbyło się wprowadzenie nowego rektora, ks. Andrzeja Oleszko, który zastąpił rektora, kanonika honorowego Kapituły Lubelskiej ks. Stanisława Sieczko, który zmarł 27 kwietnia 2019 roku.


Zesłanie Ducha Świętego jest trzecim najważniejszym wydarzeniem po narodzinach Chrystusa i Zmartwychwstaniu. Wraz z Zesłaniem Ducha Świętego narodził się Kościół, więc uroczystość, zwana popularnie Zielonymi Świątkami, to w liturgii kościelnej jedno z ważniejszych świąt. Upamiętnia zesłanie Ducha Świętego na Maryję, Matkę Jezusa Chrystusa i na zgromadzonych w Wieczerniku apostołów.

Jak pisze św. Łukasz w „Dziejach Apostolskich”, Jezus Chrystus zesłał Ducha Pocieszyciela, by Ten, doprowadził do końca dzieło zbawienia, pocieszył zalęknionych apostołów i dał im siłę do głoszenia Ewangelii na całym świecie (dar języków). Zesłanie Ducha Świętego uznawane jest za symboliczny początek Kościoła, który ożywiony darem z nieba rozpoczął przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu w Chrystusie.

Duch Święty, który od Ojca i Syna pochodzi, jest duchem miłości. To on sprawia, że jesteśmy w stanie ujrzeć swoje miejsce na świecie, uwrażliwia na ludzkie potrzeby, uruchamia w nas te zdolności, które są w stanie zapobiec ludzkim biedom i niedostatkom, obdarza nas mocą, byśmy mogli spełniać zadania, do których jesteśmy powołani. Dzięki swoim darom: mądrości, rozumowi, umiejętności, męstwa, pobożności i bojaźni Bożej, Duch Święty uzdalnia wiernych do dojrzałej obecności w świecie. Wszystkie dary Ducha Świętego pomagają wyposażyć nas do służby drugiemu człowiekowi, wprowadzają wspólnotę wierzących w głębsze rozumienie tajemnicy Chrystusa, dając im zrozumienie Pisma świętego i niosąc pocieszenie i nadzieję.

Święto Zesłania Ducha Świętego rozpoczyna w życiu Kościoła okres 34 niedziel – 34 tygodni, w czasie których ukazuje się Chrystus Nauczyciel, Mistrz i wychowawca. Naucza nas, jak należy żyć w naszych chwilach jasnych, ale i tych ciemnych, a przede wszystkim naucza nas, co to znaczy miłość, w tym nieustannym byciu do dyspozycji każdemu człowiekowi, który do Niego przyszedł, w służeniu pomocą i radą, w cierpliwości, ale i w uniesieniu, w słowach dobrych, ale i groźnych, w uprzejmości, ale i w potępieniu.

Wpatrzeni w Niego odnajdujemy się w Piotrze i Magdalenie, w Zacheuszu i Nikodemie, Tomaszu i Filipie, w grzesznicach i niewinnych dzieciach, w płaczących i radosnych. W chwilach złych wskazuje, jak oprzeć się smutkowi, jak pokonać depresję, która jest tak obecnie rozpowszechniona…

Należy wzywać Ducha Świętego, radość jest bowiem przeciwieństwem depresji. Duch Święty został zesłany jako pocieszyciel i jest w nim głęboka radość i choćby była dzisiaj trochę zasłonięta, „zamglona”, jak księżyc, kiedy go nie widać – radość powraca i będzie przychodzić razem z Duchem Świętym, dając ukojenie, a pielęgnowana w sercu pomoże przezwyciężyć niepokój, czarne myśli, ciemność i pozwoli na miłość, która przybierze realny kształt, stanie się pomocną dłonią, twórczym natchnieniem i podtrzymującym słowem, sprawi by ludzie dzięki nam byli szczęśliwsi.

Uroczystość liturgiczna Zesłania Ducha Świętego sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Łączono ją z Wielkanocą, a od IV w. , wyodrębniono, jako osobne święto, uroczyście obchodzone zarówno w Kościele wschodnim, jak i zachodnim. Synod w Elwirze urzędowo wprowadził ją w 306 roku. Pierwotnie obchody tego święta trwały 7 dni, obecnie tylko dwa. W drugi Dzień Zielonych Świątek obchodzone jest święto NMP Matki Kościoła.

Papież Leon XIII wprowadził nowennę, czyli dziewięciodniowe przygotowania modlitewne na przyjście Ducha Świętego, aby dokonał przemiany w sercach wiernych, tak, jak przemienił apostołów w Wieczerniku i dał im pocieszenie. Duch Święty poprzez swoje dary chce umacniać w wierze, odwadze i miłości, a Jego moc jest nieogarniona, wszak jest jedną z Osób Trójcy Przenajświętszej. Symbolem Ducha Świętego jest gołębica. Zwykło się też przedstawiać go ognistych języków, gdyż tak „Dzieje apostolskie” opisują Jego zesłanie na Apostołów.

W Polsce w niektórych regionach Wielkanoc nazywa się Białą Paschą, a Zesłanie Ducha Świętego – Czerwoną, prawdopodobnie dlatego, że dopiero po Jego zstąpieniu Apostołowie stali się zdolni do świadectwa krwi. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy okres wielkanocny. Powszechna nazwa Zielone Świątki, wynika z okresu, w którym jest obchodzona.

Przyroda odnawia się po zimie, a zieleń jest dominującym kolorem pejzażu. Swoje korzenie Zielone Świątki mają w pradawnych czasach. Pochodzą od starosłowiańskiej uroczystości zwanej Stado, które było świętem wiosennym. Pogańskie społeczności ze szczególną czcią traktowały naturę i jej wpływ na życie ludzkie. W celu oczyszczenia ziemi ze złych duchów i zapewnienia pomyślnych plonów w nadchodzącym lecie domy przystrajano gałązkami, głównie brzozowymi i klonowymi, kwiatami i innymi roślinami, m. in. tatarakiem. Miało to chronić mieszkańców gospodarstw przed demonami i chorobami. Ze względu na radosny charakter święta obrzędom towarzyszyło wspólne biesiadowanie i zabawy.

Wspomniany wyżej lubelski kościół pw. Świętego Ducha przy Krakowskim Przedmieściu 1 jest jednym ze starszych w Lublinie. Został założony przy szpitalu za murami miasta w 1419 roku, a erygowany w roku 1421 za panowania Władysława Jagiełły. Szpital dla ubogich powstał kilkadziesiąt lat wcześniej, za Kazimierza Wielkiego. Kościół od początku był murowany. Nie wiadomo, jaki był jego pierwotny kształt i wyposażenie, gdyż kilkakrotnie się palił.

Prawdopodobnie posiadał na początku tylko prezbiterium i nawę. Pożary – niszczyły wnętrze świątyni, zawsze była jednak odbudowywana lub odnawiana. Kościół i szpital wspomagane przez licznych fundatorów przeżywały na przełomie XV i XVI w. wyraźny rozwój. Jednak koniec XVI w. nie napawał już optymizmem co do dalszych losów kościoła, w związku z czym Stanisław Lichański, rajca lubelski, fundator kaplicy św. Stanisława, chcąc go zabezpieczyć sprowadził do Lublina karmelitów bosych. Rajcowie miejscy oddali im budynek kościoła i kilka domów szpitalnych na klasztor. Nabożeństwa dla ubogich i chorych miały odbywać się w kaplicy św. Stanisława.

Karmelici wyprowadzili się w 1622 roku do nowego kościoła i klasztoru, i gdyby nie zasłynął cudami obraz NMP, nie wiadomo, jaki byłby los świątyni. Wiadomo, że w 1733 roku kościół ponownie się spalił i został odnowiony przez ks. Ludwika Burneta, w 1739 roku w kościele było już 6 ołtarzy. W tym wielki z obrazem Ducha Świętego zstępującego na apostołów otaczających NMP i boczny, po prawej stronie, z cudownym obrazem. W tym czasie zmieniono też część posadzki na marmurową oraz podwyższono wieżę stanowiącą dzwonnicę (z jednym dużym dzwonem i dwoma małymi).

Wygląd kościoła w 1781 roku kościół był podobny do obecnego. W drugiej połowie XVIII w. cudowny obraz Matki Bożej Dobrej Rady za zgodą bpa krakowskiego Kajetana Sołtyka został przeniesiony do ołtarza głównego. Ołtarzy było już wtedy osiem. Od czasu pierwszego cudu 13 lipca 1642 roku, poświadczonego przez 11 świadków, do kościoła trafiały liczne wota dziękczynne. Przypomnijmy, że uczeń szkoły jezuickiej Jakub Lenczowski w piątą niedzielę po Zielonych Świątkach, zajrzawszy do kościoła w południe, zobaczył płynące z oczu Maryi łzy. Krwawe łzy płynęły z oczu Najświętszej Marii Panny cztery dni. Wycierane, zostawiały krwawe ślady na chuście.

Obecny kościół pw. Świętego Ducha jest to budynek trzynawowy, sklepiony, podparty dwoma filarami. Nawa środkowa i prezbiterium są dość wysokie, nawy boczne niskie. Do kościoła wchodzi się od strony południowej, przez dół wieży, której przedłużeniem jest przedsionek. Od przedsionka środkowa nawa oddzielona jest żelazną kratą z końca XVIII w. Wieża, która jest dzwonnicą, front kościoła i prezbiterium maja szczyty zdobione krzyżami. Posadzka w całym kościele jest marmurowa. Jest pięć ołtarzy i sporo obrazów jeszcze z poprzedniego układu świątyni.

Główny ze słynącym łaskami cudownym obrazem Matki Bożej Dobrej Rady. W górze niewielki obraz Zesłania Ducha Świętego na Apostołów, wśród których jest Matka Najświętsza. Ołtarze boczne są dużo mniejsze od głównego, umieszczone prawie równolegle. Dwa w ramionach nawy środkowej i dwa w zakończeniu naw bocznych. W jednym z nich jest obraz św. Rodziny, w drugim św. Kajetana , a na zasuwie Trzech Króli, w trzecim św. Jana Nepomucena, w czwartym Pana Jezusa Miłosiernego.

W prezbiterium po jednej i drugiej stronie zawieszone są dwa wielkie olejne płótna. Jeden przedstawia cud z 1642 roku, a drugi badanie świadków o tym cudzie przez sąd duchowny, w tym samym roku. Ambona jest drewniana rzeźbiona, kolorystycznie dopasowana do kolorów ołtarzy w złocie i bieli, umieszczona w nawie środkowej przy jednym z filarów. Po obu stronach tej nawy są dębowe ławki.

W kościele znajduje się wiele tablic kamiennych lub marmurowych z napisami poświęconymi pamięci zmarłych osób, niejednokrotnie pochowanych tam fundatorów. W czwartki o godz. 12.00 w świątyni pw. Świętego Ducha jest odprawiana Msza św. za wstawiennictwem Jana Pawła II. Wierni mają możliwość modlitwy w intencji rodzin, powołań i pokoju na świecie. Elżbieta Kasprzycka