Duma w garnizonie

Żołnierze 1 Plutonu Zmechanizowanego, najlepszego w Wojsku Polskim

1 Pluton Zmechanizowany z chełmskiego garnizonu zwyciężył zawody o tytuł „Najlepszy pluton zmechanizowany w Wojsku Polskim”. Nasi żołnierze jako jedyni w historii wywalczyli ten tytuł dwa razy z rzędu. Sukcesy święcą też chełmscy snajperzy z 1 Kołobrzeskiego Batalionu Zmechanizowanego. Zdobyli czołowe miejsca w międzynarodowych zawodach dla strzelców wyborowych. Byli najlepsi spośród polskich drużyn.

Strzał precyzyjny na dystansie ok. 1100 m przez rzekę Buszno, snajper 1. WBP trafił pierwszym strzałem do celu o wymiarach 60×30 cm

Najlepszy w Wojsku Polskim, 1 Pluton Zmechanizowany stacjonuje w chełmskim garnizonie w 1 Batalionie Zmechanizowanym, dowodzonym przez podpułkownika Sławomira Kułagę. Ppłk Kułaga informuje, że o zwycięstwie chełmskich żołnierzy w zawodach przesądziły nowoczesne techniki szkolenia. Chełmski pluton ten sam tytuł zdobył w ubiegłym roku. W ten sposób zapisał się w historii, bo dotąd żadnemu innemu nie udało się wygrać zawodów dwa razy z rzędu. Dowódcą zwycięskiego plutonu jest ppor. Kamil Zdulski, ubiegłoroczny absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych, który godnie zastąpił poprzedniego lidera plutonu – por. Pawła Zimnego.
Przygotowania do zawodów i ciężkie treningi z 34-osobowym plutonem ppor. Zdulski rozpoczął w październiku ub.r. Presja była duża, ale cel, jaki od początku przyświecał żołnierzom, był jeden – zwycięstwo. Chełmianie mieli okazję obserwować ich treningi biegowe prowadzone m.in. na schodach do bazyliki na Górce.
– Treningi były ciężkie, dawaliśmy z siebie dwieście procent i wypracowaliśmy przewagę – mówi ppor. Zdulski. – Cieszę się, bo wcześniej żadnemu innemu plutonowi nie udało się odnieść zwycięstwa dwa razy z rzędu.
Konkurencje, w których zmierzyli się żołnierze, to m.in.: test wiedzy dla dowódców, bieg patrolowy na 3 tys. m ze strzelaniem, strzelanie na celność, tor przeszkód wozami bojowymi na czas, 30 km marsz na orientację w pełnym umundurowaniu, tzw. pętla taktyczna na 16 km.

Najlepsi strzelcy wyborowi

Marsz 1 Plutonu Zmechanizowanego

Powody do dumy mają też snajperzy z 1 Kołobrzeskiego Batalionu Zmechanizowanego z Chełma, podporządkowanego 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej w Wesołej. Uczestniczyli oni w VII edycji międzynarodowych zawodów dla strzelców wyborowych rozegranych w Wędrzynie z udziałem 47 drużyn. Reprezentanci 1. WBP zajęli w zawodach czwarte i siódme miejsce. Wywalczyli też pierwsze miejsce wśród drużyn złożonych z polskich żołnierzy, reprezentujących różne jednostki wojsk lądowych oraz specjalne. Przegrali tylko z ekipą złożoną z „cywilnych” zawodowców, dysponujących lepszym sprzętem. Konkurencje obejmowały m.in.: strzelanie taktyczne na różnych dystansach, zadania ogniowe „na zmęczeniu” czy tzw. strzał „zakładniczy”. Jeden z chełmskich snajperów trafił do celu o wymiarach 60×30 cm z odległości 1100 metrów pierwszym strzałem. Taki wyczyn udaje się nielicznym. Jak mówi jeden z chełmskich żołnierzy, uczestniczący w zawodach, szeregi sekcji snajperów zapełniają żołnierze z niemal 10-letnim stażem służby jako strzelcy wyborowi.
– Na zawody zawsze staramy się wystawić silny zespół, obowiązkowo uczestniczy w nich również szczebel dowódczy, a wyjazd jest zawsze z konkretnym celem – zdobyciem pierwszego miejsca – mówi chełmski snajper. – Motywacja, współzawodnictwo, samozaparcie, samokształcenie, kursy, szkolenia, trening, zawody. To codzienność żołnierza. Przygotowujemy się regularnie. Cyklicznie organizowane są zgrupowania snajperów. Ponadto częste wyjazdy na szkolenia i kursy, nie tylko strzeleckie, pozwalają na stały rozwój każdego strzelca, a przede wszystkim na utrzymanie formy. Zdaniem naszego dowódcy najważniejszy jest profesjonalizm i gotowość do wykonywania zadań, co konsekwentnie staramy się realizować. (mo)