Dużo goli w Hannie

BUG HANNA – FRASSATI FAJSŁAWICE 3:3 (2:1)


0:1 Chruściel (34), 1:1 – Chwedoruk (44), 2:1 – Chwedoruk (45+2), 2:2 – Kostka (66), 3:2 – Chwedoruk (80), 3:3 – Dunda (88).

BUG: Żmudziński – Babkiewicz, Kowalik, Kaliszuk, P. Soroka, Nawrocki, Trochimiuk, Chwedoruk, Korszun, K. Mikulski. Trener – Paweł Oponowicz.

FRASSATI: Węgrzyn – K. Przebirowski, Sławacki, P. Przebirowski, Slobodyan, Suszek (56 K. Błaziak), Chruściel, Dunda, S. Baran (72 Policha), K. Pluta (4 Kostka), Olech. Trener – Daniel Krakiewicz.

Na ławce trenerskiej gospodarzy debiutował Paweł Oponowicz, kiedyś zawodnik m.in. III-ligowych Orląt Łuków, później opiekun Granicy Terespol, z którą awansował z „A” klasy do tamtejszej okręgówki i zajął w niej trzecie miejsce. I niewiele zabrakło, by debiut Oponowicza był w stu procentach udany. W 80 min. Bug prowadził z Frassati 3:2, ale w 88 min. Dunda uratował remis zespołowi z Fajsławic. – Zagraliśmy niezłe zawody, ale trochę momentami zabrakło w naszych szeregach walki, agresji, dzięki której być może dowieźlibyśmy korzystny wynik do ostatniego gwizdka – ocenia Paweł Oponowicz.

Hubert Kowalik, jeden z najważniejszych zawodników zespołu z Hanny, jest pełen optymizmu co do przyszłości klubu. – Graliśmy z nowym trenerem, z nowym ustawieniem i kilkoma nowymi zawodnikami, wyglądało to nieźle, a myślę, że będziemy grać jeszcze lepiej – komentuje Kowalik. Tradycyjnie już skutecznością wykazał się Mateusz Chwedoruk, który ustrzelił hat-tricka. – A miał jeszcze dobrą okazję na 4:2, ale niestety spudłował – zauważa trener Oponowicz. (kg)