Dyrektor Matej odchodzi ze szpitala

Z dniem 31 stycznia Piotr Matej przestanie być dyrektorem krasnostawskiego szpitala. Odchodzi po 15 latach, zostawiając szpital zmodernizowany, z nowymi oddziałami i stosownymi certyfikatami.

W ostatni czwartek na biurko krasnostawskiego starosty Andrzeja Leńczuka trafiło pismo, w którym Piotr Matej informuje, że z dniem 31 stycznia odchodzi z SP ZOZ w Krasnymstawie. Matej kierował szpitalem przez 15 lat, od października 2003 r. – Decyzja o rezygnacji była decyzją trudną, ale w mojej ocenie niezbędną – mówi „Nowemu Tygodniowi” Piotr Matej.

– W Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Krasnymstawie pracowałem 15 lat i nie ukrywam, że czas spędzony w szpitalu oceniam jako udany etap zawodowy, w którym wspólnie z pracownikami szpitala i samorządem powiatu realizowałem zadania istotne dla społeczności krasnostawskiej.

Moim celem zawsze było stworzenie jak najlepszych warunków opieki medycznej dla mieszkańców miasta i powiatu krasnostawskiego, a w mojej ocenie każdy podmiot, w tym zwłaszcza podmiot publiczny, nie powinien ogniskować się wokół jednej osoby kierowniczej, lecz opierać się na dynamicznej strukturze zarządczej, uwzględniającej potrzeby społeczeństwa oraz pewną spójność podejmowanych działań rozwojowych – dodaje.

Właśnie, dlatego Matej uznał, że „po upływie tak znacznego okresu pracy nadszedł czas, w którym dla zapewnienia dalszego płynnego rozwoju szpitala potrzebne są zmiany kadrowe i związane z nimi świeże spojrzenie na wyzwania stawiane obecnie podmiotom leczniczym oraz możliwości zabezpieczenia potrzeb lokalnej społeczności”.

– Mam nadzieję, że pomimo mojego odejścia pewne nakreślone przeze mnie kierunki działalności SP ZOZ pozostaną kontynuowane, a zmiana na stanowisku dyrektora wywoła impuls do jego dalszego rozwoju – podsumowuje dyrektor w mailu nadesłanym do naszej redakcji. Matej zapewnia, że jego odejście ze szpitala nie ma związku ze zmianą władzy w starostwie, któremu podlega klinika.

Za kadencji dyrektora Mateja szpital w Krasnymstawie zmienił się nie do poznania. Przeszedł gruntowną termomodernizację, otworzono w nim kilka nowych oddziałów (np. udarowy, ratunkowy, ortopedię, oddział dzienny terapii uzależnień), zakupiono tomograf i rezonans magnetyczny, SP ZOZ nie miał też problemów z uzyskiwaniem stosownym certyfikatów nadawanych przez ministra zdrowia. (kg)