Dzieci marznąć nie mogą

– Dzieci marznąć nie mogą – podkreśla Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego, zapewniając, że szukając oszczędności na ogrzewaniu miasto nie zamierza obniżać temperatury w szkołach. Z drugiej strony wysokie ceny prądu już zmusiły samorząd do wcześniejszego wygaszania latarni ulicznych.

Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego, zauważa, że kierowane przez niego miasto już od lat prowadzi działania mające ograniczyć pobór prądu. Najlepszym przykładem są panele fotowoltaiczne zainstalowane na budynku urzędu, a także energooszczędne oświetlenie, jakie pojawiło się na ulicach.

– Wszystkie obiekty komunalne i użyteczności publicznej są po głębokiej termomodernizacji – mówi „Nowemu Tygodniowi” Bodys. – To daje wymierne efekty w postaci oszczędzania na ogrzewaniu. Także po termomodernizacji są wszystkie budynki mieszkań komunalnych.

Obecnie władze miasta planują też zainstalowanie paneli fotowoltaicznych na oczyszczalni ścieków i ujęciu wody. Gazowa ciepłownia wspomagana jest z kolei solarami, a być może i tu pojawi się fotowoltaika.

– Ponadto zleciliśmy naszym jednostkom szczególną dbałość o zużycie prądu. Jest to praca ciągła, już od wielu miesięcy. Skrócono do godziny 23.00 oświetlenie uliczne. Wkrótce będzie komisyjny przegląd, aby wytypować niektóre lampy do wyłączenia – nie ukrywa burmistrz.

Bodys zaznacza, że na razie władze miasta nie planują drastycznego obniżenia temperatury w szkole i przedszkolu. – Trzeba tutaj zachować rozsądek. Dzieci nie mogą marznąć. Wydaje się jednak, że musimy zmieniać nasze nawyki, zarówno w pracy jak też w domu. Na przykład nie oświecać całych pomieszczeń, ale punktowo niezbędne miejsca. Docelowo planujemy wymianę pozostałych lamp na ledowe z pełną regulacją natężenia oświetlenia – wyjaśnia.

Bodys podkreśla, że i on i jego koledzy samorządowcy oczekują interwencji rządu w sprawie dostaw energii i gazu, a także zahamowania horrendalnych podwyżek.

Bodys zwraca też uwagę na inny problem, o jakim ostatnio za wiele się nie mówi. To nasilenie się ekstremalnych zjawisk klimatycznych. – Występujące okresy suszy, nawałnic, jak też problemy z wodą, każą nam wszystkim podjąć zdecydowane działania. Dotyczy to zarówno zatrzymania i gromadzenia wody, a więc retencji, jak też racjonowania wody.

Polska jest bardzo uboga w zasoby wodne. Należy szybko wdrażać programy retencji wody. Zapowiadał to rząd. A my wszyscy powinniśmy wdrażać własne programy, w gminach i gospodarstwach domowych, oszczędzania zużycia wody. Szybko można to uczynić poprzez budowę małych zbiorników retencyjnych – tłumaczy.

Ponadto należy, według niego, odbudować meliorację na obszarach rolnych i łąk. (kg)