Dziesięć osób już siedzi, reszta pod dozorem

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił właśnie akt oskarżenia obejmujący 13 osób z Chełma i powiatu. Szacuje się, że członkowie grupy przestępczej rozprowadzili kilkanaście kilogramów narkotyków na naszym terenie. W aucie lidera gangu CBŚ zabezpieczyło ponad sto tysięcy złotych.

Wedle ustaleń CBŚ grupa działała głównie na terenie miasta, ale też i okolicznych miejscowości, od połowy 2016 roku do końca stycznia 2017 roku. Jeden z podejrzanych był odpowiedzialny za zorganizowanie i prowadzenie nielegalnej uprawy konopi. Marihuanę przekazywał innym członkom gangu, odpowiedzialnym za dystrybucję. Przez ten czas, zdaniem śledczych, mógł wytworzyć co najmniej 15 kg narkotyków, a ze sprzedaży osiągnąć zysk około 130 tys. zł.
Po zatrzymaniach udało się postawić zarzuty trzynastu osobom. Wśród nich jest lider chełmskiego gangu narkotykowego. Mężczyzna odpowie za kierowanie grupą przestępczą. Dziewięciu pozostałych usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie (są podejrzani o wprowadzanie do obrotu narkotyków), zaś wszyscy zatrzymani – zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Akt oskarżenia Prokuratura Rejonowa w Chełmie przesłała już do Sądu Okręgowego w Lublinie.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego (m.in. zabezpieczonej przez CBŚ marihuany) sąd tymczasowo aresztował dziesięciu podejrzanych, trzy osoby zostały objęte dozorami policyjnymi, a w dwóch przypadkach zastosowano też poręczenia majątkowe. Na poczet przyszłych kar i roszczeń zabezpieczono ponad 113 tys. zł, które były ukryte w samochodzie lidera gangu. (pc)