Dźwigał nadaremno

Natrudził się, zmęczył i wszystko na nic. Pogranicznicy z Dorohuska nakryli przemytnika z rękami pełnymi wyłowionych z rzeki papierosów. Jego kompan został zatrzymany po drugiej stronie brzegu.

Dzień Dziecka dla pograniczników z Dorohuska był niezwykle owocny. W ciągu jednej dobry zatrzymali na tzw. zielonej granicy dwóch przemytników i zabezpieczyli kontrabandę za 134 tys. zł.

1 czerwca w rejonie miejscowości Berdyszcze funkcjonariusze straży granicznej zauważyli mężczyznę niosącego znad rzeki granicznej Bug owinięte w folię pakunki. Kontrola potwierdziła, że w środku są papierosy bez polskich znaków akcyzy, które właśnie „przypłynęły” zza granicy.

– Obywatelowi Ukrainy w momencie zatrzymania udało się przenieść na polski brzeg rzeki kontrabandę (6 tysięcy paczek papierosów) o wartości ponad 84 tysiące złotych. Ukraińskie służby graniczne zatrzymały natomiast po swej stronie obywatela Ukrainy, który brał udział w przemycie papierosów. Osoba ta była ubrana w strój z pianki neoprenowej przeznaczony do pływania – mówi por. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału SG.

Z kolei w miejscowości Husynne pogranicznicy zatrzymali po krótkim pościgu kierowcę forda, który odebrał przemyconą przez Bug kontrabandę. W bagażniku znaleźli i zabezpieczyli 3 480 paczek papierosów, wartych prawie 50 tys. zł. – Obaj mężczyźni odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe. Dodatkowo obywatel Ukrainy odpowie również za nielegalne przekroczenie granicy państwowej – dodaje por. Sienicki. (pc)