Ekofarma z owcami, Dog Park i cztery place zabaw dla dzieci

Dla dzieci przewidziano cztery place zabaw, z czego największy – tzw. centralny – będzie służył również młodzieży i dorosłym, ponieważ tuż obok niego znajdą się boiska do gier zespołowych

Jeśli lublinianie zagłosują 7 kwietnia w referendum dotyczącym przyszłości górek czechowskich na „tak” , będą mogli już w niedalekiej przyszłości korzystać z parku, który właściciel terenu – TBV Investment zobowiązał się na piśmie urządzić i przekazać na własność Lublinowi w terminie 5 lat od rozpoczęcia pierwszego etapu inwestycji mieszkaniowych. W piątek lubelska spółka pokazała, jak park miałby wyglądać.


Dla dzieci przewidziano cztery place zabaw, z czego największy – tzw. centralny – będzie służył również młodzieży i dorosłym, ponieważ tuż obok niego znajdą się boiska do gry zespołowej. Pozostałe place zabaw mają być podzielone tematycznie i nawiązywać do natury.

– Leśny plac zabaw, zgodnie z nazwą, zaprojektowano na skraju zalesionej części górek czechowskich – mówi dr Piotr Szkołut, architekt krajobrazu, przedstawiając w piątek najnowsze wizualizacje. – Przygodę gwarantują indywidualnie zaprojektowane wielopoziomowe pomosty. Pomiędzy nimi można się ślizgać na zjeżdżalniach czy wspinać po siatkach lub drabinkach.

Zabawę uatrakcyjnią naturalne kłody drzew, swobodnie rozmieszczone pnie, huśtawka linowa, tunele, w których można się skryć, drewniane bujaki czy hamaki, a także drewniana ścianka wspinaczkowa. W tej pełnej natury scenerii każde dziecko poczuje się jak bohater niezwykłej przygody. Natomiast terenowy plac zabaw to dwupoziomowa przestrzeń wkomponowana w istniejące ukształtowanie terenu, przeznaczona do zabaw dla najmłodszych.

Pomiędzy dwiema strefami – dolną i górną – zostały zaprojektowane różnego typu ścianki wspinaczkowe, a wokół nich umieszczono urządzenia zabawowe umożliwiające huśtanie, balansowanie, bujanie, wspinanie, ślizganie. Dodatkową atrakcję stanowi ogromna piaskownica, która umożliwi budowę nieskończonej liczby zamków z piasku – zachwala architekt.

W projekcie nie zapomniano także o właścicielach psów – na terenie nowego parku zostanie wydzielona przestrzeń obejmująca strefę wejściową z podwójnymi bramkami, drewnianym pomostem widokowym i pagórkami – część z torem przeszkód – a także rozległy trawnik i miejsce do zabaw z czworonogiem.

– Różnorodne przeszkody, śluzy, kładki, równoważnie, rozległe trawniki i piaskownice tworzą atrakcyjną, specjalnie wydzieloną strefę aktywności dla psów – mówi dr Piotr Szkołut. – W przyszłości Dog Park może stać się także punktem spotkań miłośników psów i wspólnych treningów czworonogów. W całym parku przewidujemy też specjalne poidełka dla zwierząt, umożliwiające gaszenie pragnienia w cieplejsze dni – dodaje architekt.

Ciekawym pomysłem jest sprowadzenie na teren parku stada owiec, które przede wszystkim mogłyby zastąpi mechaniczne kosiarki do trawy. Jest to ekologiczne i ekonomiczne rozwiązanie, z którego korzystają takie miasta jak Londyn czy Genewa.

Proponowana ekofarma, na której mogłoby zamieszka to stado, byłaby interesująca zarówno dla dzieci, z uwagi na zwierzęta, jak i dorosłych, którzy mogliby wziąć udział w warsztatach ekologicznych czy przyjść na targi zdrowej żywności. Według pomysłodawców gospodarstwo ekologiczne będzie można wykorzystać też do terapii poprzez organizowanie zajęć terapeutycznych czy uprawiania jogi w towarzystwie zwierząt oraz wszechstronnej edukacji przyrodniczej.

Planowany projekt ekologiczno-przyrodniczy będzie obejmował wszystkie strefy parku, tj. część ze stanowiskami gatunków chronionych, obszar z wydzielonymi ścieżkami edukacyjnymi oraz ogólnodostępny teren służący do rekreacji i wypoczynku. Lublin otrzyma na własność tak przygotowane 75 ha parku naturalistycznego w przypadku wiążącego i pozytywnego wyniku referendum, które odbędzie się już 7 kwietnia. BS