Ekologia kosztuje…

Tylko jedna firma, czeski SOR, zgłosiła się do przetargu na dostawę do Lublina 20 niskopodłogowych autobusów elektrycznych. Urzędnicy Zarządu Transportu Miejskiego znowu będą mieli twardy orzech do zgryzienia.


ZTM chce zakupić 20 autobusów wyposażonych w specjalne ładowarki akumulatorów. Pozwoliłoby to na ich zasilanie energią elektryczną w trakcie postoju na przystankach końcowych oraz w zajezdniach. Autobusy powinny dotrzeć do Lublina najpóźniej w połowie września 2020 roku.

Pierwszy przetarg został unieważniony kilka miesięcy temu. Potencjalni dostawcy oczekiwali większych kwot pieniędzy aniżeli planowało wydać miasto. Kolejny został ogłoszony pod koniec września 2018 roku, ale termin składania ofert ulegał zmianie. Otwarcie ofert, a właściwie oferty, nastąpiło w poniedziałek, 28 stycznia.

Do przetargu stanęła tylko czeska firma SOR, mająca siedzibę w położonej niedaleko polskiej granicy miejscowości Libchavy. Urzędnicy znowu będą mieli twardy orzech do zgryzienia. ZTM planował wydać 53 miliony złotych brutto, czyli około 43 milionów złotych netto. Czesi zaproponowali kwotę niemal 44,9 mln złotych netto. Czy ZTM zdecyduje się dołożyć brakujące środki? Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
GR