Emerytura z poślizgiem

Chełmianka poszła do banku, by wypłacić emeryturę. Na miejscu okazało się, że przelew z ZUS-u nie dotarł. W ZUS-ie dowiedziała się, że termin wypłaty został przesunięty o 10 dni. – Zrozumiałabym to, gdyby wcześniej ktoś mnie o tym poinformował. A tak, zostałam bez środków do życia – skarży się kobieta. ZUS tłumaczy, że to przez niedopatrzenie urzędnika i przeprasza.

30 listopada pani Czesława (nazwisko do wiadomości redakcji) z Chełma poszła do banku, aby wypłacić emeryturę. Tu okazało się, że comiesięczny przelew z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie dotarł. Poszła więc do ZUS-u, by tam to wyjaśnić. Okazało się, że wypłatę jej świadczenia z 30 listopada przesunięto na 10 grudnia.
– W ZUS-ie dowiedziałam się, że już nic nie da się zrobić. Napisałam tylko podanie do kierownika, aby w styczniu przywrócić wcześniejszą wypłatę emerytury. Nie dość, że dostaję grosze, bo łącznie z dodatkiem opiekuńczym 1070 zł, to jeszcze robi jakieś problemy. Mam kredyt, a ratę muszę zapłacić do 5 dnia każdego miesiąca. Teraz zapłacę z odsetkami za zwłokę. Zamówiłam też drewno na opał. Z czego teraz za nie zapłacę? – martwi się pani Czesława.

Kobieta nie ukrywa, że ma żal do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że nie powiadomił jej o zmianie terminu wypłaty.
– Gdybym wcześniej o tym wiedziała, inaczej rozplanowałabym sobie budżet, a tak na 10 dni zostałam bez środków do życia. Sama prowadzę gospodarstwo domowe i dla mnie to naprawdę duży problem – mówi kobieta.
Uwagi pani Czesławy przekazaliśmy Małgorzacie Korbie, regionalnemu rzecznikowi prasowemu ZUS w Lublinie. Jak wyjaśnia rzecznik, pani Czesława pobiera w ZUS emeryturę, ale niedawno złożyła też wniosek o rentę rodzinną. ZUS może wypłacać tylko jedno z tych świadczeń. W takiej sytuacji ustala, które jest wyższe i to je wypłaca.

– W związku z tą sprawą klientka dostała decyzję z informacją, że emerytura jest korzystniejsza i to ona będzie wypłacana – tłumaczy M. Korba. – Nasz pracownik niestety przeoczył, że w decyzji zabrakło informacji o nowym terminie płatności świadczenia. W imieniu Zakładu bardzo przepraszam za tę sytuację. Nie powinna była się wydarzyć. Kierownik chełmskiego ZUS zwrócił pracownikom uwagę, by zawsze dokładnie sprawdzali, czy w treści decyzji są wszystkie niezbędne informacje. Niestety, gdy pani Czesława zgłosiła się do inspektoratu, było już za późno, by zmienić termin wypłaty grudniowej emerytury, ale na prośbę klientki od stycznia termin zmieni się na wcześniejszy. (kw)