Emocji na ringu w VI LO nie zabrakło

Zawodnicy, trenerzy i kibice Berej Boxing Lublin

Przez dwa dni, w sobotę i niedzielę, sala gimnastyczna VI Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie była areną VII Międzynarodowego Turnieju Lubelszczyzny w Boksie. Podczas zawodów w ringu zaprezentowało się ponad 50 zawodniczek i zawodników z 15 klubów z Polski i Ukrainy. Nie zabrakło ciekawych, zaciętych pojedynków.


To, że turniej po raz kolejny odbył się w placówce przy ulicy Mickiewicza, kierowanej przez dyrektor Marzenę Kamińską, nie było dziełem przypadku. Od ponad siedmiu lat tutaj, po okiem Pawła Berejowskiego trenują reprezentanci Berej Boxing i to właśnie szkoleniowiec lubelskiego klubu wymyślił ten turniej! O tym, że to był dobry pomysł można było przekonać się w miniony weekend.

Przez dwa dni stoczono blisko 30 pojedynków. Pierwszego dnia, w jednej z najciekawszych walk Hubert Kwapisz z Berej Boxing pokonał przed czasem, w 2. rundzie przez RSC, Błażeja Jaźwińskiego z KS Boks Lublin. Podopieczny trenera Berejowskiego stale czyni postępy i na pewno jeszcze nie raz o nim usłyszymy.

Podobać mógł się także towarzyski pojedynek (niepunktowany) byłej brązowej medalistki mistrzostw Europy kadetek Juliki Szeremety ze starszą Anitą Kamińską. Wychowanka MKS II LO Chełm, obecnie reprezentująca barwy KS Paco, w potyczce z zawodniczką KS Boks górowała od początku do końca i mocno ją zlała.

Sporo emocji licznym kibicom dostarczyło też starcie reprezentanta gospodarzy, Jakuba Dziwiny z Berej Boxing z trenującym od września w świdnickiej Avii Olehem Palichukiem z Ukrainy. Pochodzący z Włodzimierza na Wołyniu 16-latek, uczący się na co dzień w technikum w Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku, dzielnie stawił czoła starszemu, utytułowanemu rywalowi i zebrał zasłużone brawa.

BAS