Epidemia burzy sądową wokandę

Tylko w IV Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Lublinie z powodu epidemii odwołano ponad 80 terminów rozpraw

Około 80 terminów rozpraw w IV Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Lublinie, gdzie toczą się procesy w sprawach najpoważniejszych przestępstw, zostało odwołanych z powodu epidemii koronawirusa. Część spraw toczy się jednak bez zakłóceń. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej sądu.


– Na podstawie analizy wewnętrznego terminarza wydziałowego można określić, że w przybliżeniu w IV Wydziale Karnym odwołano 80 terminów rozpraw. W wielu sprawach miało to postać zmiany terminu na maj i czerwiec – powiedziała nam w połowie kwietnia sędzia Barbara Markowska, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie.

Zaznaczyła jednak, że w żadnej sprawie karnej toczącej się przed Sądem Okręgowym w Lublinie (pytaliśmy tylko o takie) nie zapadła decyzja o zawieszeniu postępowania. – Zostały jedynie odwołane bądź zmienione terminy rozpoznania spraw, ale wyłącznie tych, które miały się odbyć z udziałem stron i innych uczestników, przy czym nie dotyczyło to spraw zaliczonych do kategorii pilnych (np. związanych z Europejskim Nakazem Aresztowania – aut.) – tłumaczy sędzia Markowska.

Bez zakłóceń toczą się sprawy, które mogą się odbywać się bez udziału stron i uczestników, pilne oraz „kwestie incydentalne w poszczególnych sprawach niewymagające udziału stron”. Lista spraw, w których odbywają i odbędą się w kwietniu rozprawy, znajduje się w wykazie na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Lublinie.

Zdaniem części ekspertów wirus może „zostać z nami na dłużej”. Jeśli tak się stanie, to czy brane jest pod uwagę prowadzenie rozpraw wyłącznie w formie wideokonferencji? – Nie jest możliwe udzielenie odpowiedzi na to pytanie. Decyzje, w tym co do formy i treści poszczególnych czynności procesowych i dowodowych, podejmowane są przez konkretne niezawisłe składy orzekające w sprawach – tłumaczy Markowska.

Przeciągające się procesy to duża niedogodność dla oskarżonych o najpoważniejsze przestępstwa, którzy zazwyczaj przebywają w areszcie. B. Markowska zaznacza jednak, że tymczasowe aresztowanie nie może zostać uchylone wyłącznie z powodu epidemii. – W świetle obowiązujących przepisów taka przesłanka samoistnie nie występuje. Decyzje sądu w poszczególnych sprawach zapadają w kontekście konkretnych okoliczności – wyjaśnia rzecznik prasowy SO. Grzegorz Rekiel