Mniej etatów z połączonych agencji

1 września rozpocznie działalność Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który powstał z połączenia Agencji Rynku Rolnego i Agencji Nieruchomości Rolnych. Pracownicy dotychczasowych biur terenowych ANR w Pokrówce i Urszulinie zmian nie muszą się obawiać, ale w Lublinie aż 40 proc. pracowników obu agencji nie dostało propozycji przejścia do nowo powstałego Ośrodka.

O ile Agencja Rynku Rolnego nie miała swoich biur terenowych a jedynie oddział w Lublinie, o tyle Agencja Nieruchomości Rolnych od lat związana była z naszym regioniem. Początkowo prowadziła w Pokrówce i Urszulinie tzw. gospodarstwa pomocnicze a później sekcje zamiejscowe gospodarowania mieniem w Pokrówce i Urszulinie, które zajmują się sprzedażą i dzierżawą gruntów oraz prowadzą archiwum. Niektórzy zapewne obawiali się zapowiadanego od dawna łączenia Agencji. Ale cięcia, które odczuli pracownicy z Lublina, z których blisko 40 proc. nie dostało propozycji przejścia do nowego Ośrodka, ominęły sekcje w terenie. Sześciu z siedmiu pracowników sekcji w Pokrówce otrzymało propozcyję nowych etatów. Podobnie jest w Urszulinie.
KOWS będzie zajmował sie tym, czym do tej pory ANR. Zadania ARR przejmują po części i KOWS, i Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. (bf)