Finał poszukiwań starszego pana

Cierpiący na zaniki pamięci starszy pan wyszedł i nie wrócił do domu. Szczęśliwie po niespełna trzech godzinach poszukiwań znaleźli go policjanci.

Piątek (17 maja). Okazało się, że 87-letni mieszkaniec gminy Wierzbica, który cierpi na zaniki pamięci, sam, bez telefonu, wyszedł po południu z domu. Bliscy zaginionego nie mogli go odnaleźć i nawiązać z nim kontaktu. Nie wiedzieli też, w którą stronę udał się mężczyzna, dlatego przed godziną 18 poprosili o pomoc policjantów. Funkcjonariusze rozpytywali mieszkańców miejscowości, sprawdzali miejsca, gdzie wcześniej bywał.

– Z uwagi na zapadający zmierzch liczyła się każda chwila – podkreśla podkom. Ewa Czyż, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Szczęśliwie po niespełna trzech godzinach policjanci odnaleźli zaginionego mężczyznę całego i zdrowego. Przebywał kilkanaście kilometrów dalej, na posesji swoich krewnych w Stołpiu (gmina Chełm). – Starszy pan nie ucierpiał w tym zdarzeniu, przekazany został pod opiekę najbliższych – dodaje podkom. Czyż. (pc)