Fundacja rozlicza prezydenta

4 obietnice zrealizowane, 38 jest w trakcie realizacji, a 48 nie zostało spełnionych. Fundacja Wolności wyliczyła, jaki jest stan realizacji przedwyborczych deklaracji prezydenta Krzysztofa Żuka, po roku od objęcia urzędu.


– Po pierwszym pełnym roku obecnej kadencji prezydent Krzysztof Żuk może się pochwalić 4 zrealizowanymi obietnicami. 38 jest w trakcie realizacji, a 48 nie zostało zrealizowanych. 22 nie udało nam się zweryfikować – wyliczyła Fundacja Wolności.

Fundacja obliczyła, że w 2018 roku ubiegający się o reelekcję prezydent Krzysztof Żuk złożył mieszkańcom aż 112 obietnic wyborczych. Zostały one podzielone na cztery filary. Po pierwszym pełnym roku trzeciej kadencji Krzysztofa Żuka, fundacja sprawdziła na jakim etapie jest ich realizacja.

– Na ten moment jako zrealizowane zakwalifikowaliśmy 4 obietnice. Prezydent obiecał nowe siłownie na świeżym powietrzu. W 2019 roku powstało ich co najmniej osiem. Po drugie, całość zarządzania zielenią trafiła w ręce Miejskiego Architekta Zieleni. Po trzecie ukończono rozbudowę terminala odlotów na lotnisku w Świdniku – wyliczyła fundacja. Za spełnioną obietnicę uznano też organizację w Lublinie imprez sportowych najwyższej rangi.

Fundacja oceniła, że w trakcie realizacji jest 38 obietnic. Chodzi m. in. o program budowy, przebudowy i remontów ulic – od tych osiedlowych, po najważniejsze trasy; budowę dworca metropolitalnego, zakup nowych pojazdów komunikacji miejskiej czy przygotowanie do wdrożenia tzw. karty mieszkańca.

Na ten moment 48 obietnic nie zostało zrealizowanych. – Większości z nich jeszcze nie zaczęto realizować. W tym te, na które najbardziej czekają mieszkańcy, czyli większe środki na budżet obywatelski czy rewitalizacja Podzamcza – czytamy w raporcie. Na realizację deklaracji prezydent ma jeszcze ponad 3 lata (kadencja kończy się jesienią 2023 roku).

Fundacji nie udało się zweryfikować stanu realizacji 22 obietnic. Do tej kategorii zaliczono m.in. wymianę oświetlenia na energooszczędne czy remonty chodników we wszystkich dzielnicach. – W większości przypadków oznaczało to, że nie znaleźliśmy żadnej informacji na ten temat – tłumaczy Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Radny Adam Osiński z klubu radnych Krzysztofa Żuka uważa, że statystyki odnośnie realizacji obietnic nie oddają do końca rzeczywistości. – Myślę, że jest nieźle. Zadania będą sukcesywnie realizowane – zapewnia. Zwraca też uwagę, że przez pewien czas problemem były bardzo wysokie ceny robót budowlanych. – W tym roku problemem może być z kolei ubytek w budżecie z powodu kryzysu gospodarczego wywołanego epidemią koronawirusa – ocenił A. Osiński.

Dość krytycznie zarządzenie miastem przez prezydenta Żuka ocenia z kolei Stanisław Brzozowski z opozycyjnego klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. – Mam wrażenie, że w działaniach ratusza często brakuje spójności. Z tego może wynikać brak realizacji obietnic – ocenił. S. Brzozowski również poruszył kwestię trudnej sytuacji finansowej miasta. – Obecnie miejska kasa się kurczy, a w takiej sytuacji w pierwszej kolejności rezygnuje się z inwestycji – ubolewa radny.

Grzegorz Rekiel