Gajowiak-Powroźnik przejmuje władzę

Była już wicewójtem, sekretarzem, teraz sama sobie będzie szefem. Edyta Gajowiak-Powroźnik została nowym wójtem gminy Krasnystaw. W wyborczej dogrywce zdecydowanie pokonała Tomasza Barczuka.

Druga tura wyborów miała być bardziej wyrównana. W końcu przed głosowaniem, o poparcie dla Tomasza Barczuka zapelowali inni kandydaci na wójta gminy Krasnystaw – Andrzej Grabek i Janina Szawarska. Na nic się to zdało. Edyta Gajowiak-Powroźnik wygrała zdecydowanie. Poparło ją 1732 wyborców (60,3 procent). Na Barczuka zagłosowało 1140 osób (39,6 procent).

Nowej wójt przyjdzie rozpocząć sprawowanie władzy w trudnych czasach. Tuż przed wyborami okazało się, że kilka lat temu gmina Krasnystaw nienależnie pobrała od Cukrowni Krasnystaw ok. 3 mln zł podatku. Jeszcze w tym roku ma zwrócić ok. 800 tys. zł. – Na pewno jest to problem, sytuacja jest trudna, ale nie tragiczna – uspokaja Edyta Gajowiak-Powroźnik. – Zrobię wszystko, by nasza gmina i jej mieszkańcy nie odczuli straty tych pieniędzy, liczę na współpracę w tej kwestii z nową radą gminy – dodaje.

A plany nowa wójt gminy Krasnystaw ma ambitne. Chce rozwijać infrastrukturę drogową, rozpocząć budowę kanalizacji sanitarnej w Małochwieju Dużym i Małym, Siennicy Nadolnej, Stężycy Kolonii, Stężycy Łęczyńskiej, Nadwieprzańskiej i Tuligłowach.

W jej programie wyborczym znalazło się też m.in.: uregulowanie gospodarki wód opadowych, zwiększenie środków na kulturę i sport, pozyskanie środków zewnętrznych na rozwój strefy przemysłowej (Wincentów, Krupiec), promowanie obszaru przemysłowego aby powstały nowe zakłady pracy, promowanie producentów produktów lokalnych i atrakcji turystycznych naszej gminy, co przełoży się na większy rozwój branży agroturystycznej, zwiększenie wpływu mieszkańców na wybór realizowanych przez samorząd zadań poprzez wprowadzenie budżetu obywatelskiego, czy stworzenie ścisłej współpracy z organizacjami pozarządowymi, klubami seniora i radą młodzieżową. (k)