Gdzie jest pan Czesław?

Jeżeli ktokolwiek podwoził mężczyznę w noc z piątku na sobotę, wie, gdzie może się on znajdować lub chociaż widział go na swojej drodze od tamtego czasu, proszony jest o natychmiastowy kontakt z policją. Nie wiadomo, jaki los spotkał starszego pana. Akcja poszukiwawcza trwa.

Czesław Chwała (82 lata) najprawdopodobniej wyszedł ze swojego domu w Dubience w nocy z piątku na sobotę (5/6 czerwca). Najprawdopodobniej udał się w stronę Chełma. Ubrany był w spodnie materiałowe w kant, bluzkę z długim rękawem oraz bezrękawnik. Na głowie miał czapkę z daszkiem. Tak przynajmniej ustaliła policja na podstawie nagrań z kamer monitoringu po przyjęciu w sobotę zgłoszenia o zaginięciu mężczyzny.

Wraz z upływem kolejnych godzin akcja poszukiwawcza 82-latka była prowadzona na coraz szerszą skalę. Policjanci z psem tropiącym, strażnicy graniczni, strażacy, rodzina, sąsiedzi i pozostali mieszkańcy wsi. Kto mógł, ten włączał się do działań. Przeszukano okolicę Dubienki, przeczesano przydrożne rowy, tereny wokół stawów, zarośla i gęstwiny.

Jak dotąd jednak bez rezultatów. Policja podejrzewa, że tamtej nocy ktoś mógł podwieźć pana Czesława w stronę miasta, dlatego zwraca się o pomoc w odnalezieniu 82-latka z zanikami pamięci. Każda informacja jest na wagę złota. Kontakt pod numerem 112 lub bezpośrednio z chełmską komendą (telefon: 47 813 12 10 lub email: kmpchelm@kwp.lublin.pl). (pc)