Gdzie te narkotyki?

Policjanci przekazali radnym gminy Leśniowice błędną informację na temat rosnącej liczby przestępstw narkotykowych. Dane dotyczyły sąsiedniej gminy Wojsławice. – Mówiłem, że u nas jest spokojnie – z satysfakcją podkreśla wójt Leśniowic Wiesław Radzięciak.

Na jednej z ostatnich sesji Rady Gminy Leśniowice gościli przedstawiciele policji. Przedstawili raport o stanie przestępczości na terenie gminy Leśniowice. Mundurowi zwrócili uwagę na rosnącą liczbą przestępstw narkotykowych. Wskazywali, że w poprzednim roku odnotowano jedno tego typu przestępstwo, a w tym już trzy. Radny ks. Jacenty Sołtys dopytywał policjantów, w których miejscowościach gminy Leśniowice ujawniono narkotyki, ale mundurowi nie mogli zdradzić tej informacji. Apelowali za to do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich informacji na temat przestępstw narkotykowych, zastrzegając, że to ważne, bo narkotyki mogą być rozprowadzane także w rejonie szkół, z którymi policja współpracuje w tej sprawie. Mieszkańcy gminy Leśniowice byli zaniepokojeni.

– To dobrze, że policja współpracuje ze szkołami – mówi jeden z Czytelników „Nowego Tygodnia”. – Nie chcielibyśmy mieć u nas powtórki sprzed roku, kiedy okazało się, że w Kumowie Plebańskim w budynku po byłym skupie mleka działa profesjonalna plantacja konopi. Na szczęście policjanci ją zlikwidowali.
Dariusz Olszak, dyrektor Publicznego Gimnazjum w Sielcu, potwierdza, że w szkole systematycznie organizowane są przez mundurowych zajęcia profilaktyczne z zakresu przeciwdziałania uzależnieniom.
– W ostatnich latach spotkania z funkcjonariuszami policji odbywają się w każdym semestrze – mówi dyrektor Olszak. – Wiemy, że w naszej gminie ujawniano plantacje konopi. Ktoś chciał zarobić na dystrybucji używek. Nie wiadomo, czy mu się to udało. Gdy brakuje pracy, to ludzie mają różne pomysły. Zdarzyło mi się przyłapać ucznia będącego po wpływem alkoholu, ale nie pod wpływem narkotyków.
O aktualne dane na temat przestępstw narkotykowych w gminie Leśniowice poprosiliśmy Ewę Czyż, oficera prasowego KMP w Chełmie. Po wnikliwiej analizie okazało się, że liczba przestępstw narkotykowych w gminie Leśniowice w tym roku nie tylko nie wzrosła, ale w ogóle ich nie odnotowano. Policjanci tłumaczą, że doszło do pomyłki. Trzy przestępstwa narkotykowe odnotowano w gminie Wojsławice, która, tak jak Leśniowice, podlega Komisariatowi Policji w Żmudzi. Policjanci zapewniają, że o błędzie zostanie poinformowany Przewodniczący Rady Gminy Leśniowice.
– Błędy się zdarzają. Ale ja od razu mówiłem, że w naszej gminie jest spokój – podkreśla Wiesław Radzięciak, wójt gminy Leśniowice. (mo)