Gołębiowscy się zjechali

Przybyli z całego kraju, bo chcą utrzymywać bliskie, rodzinne więzi. 90-osobowa reprezentacja rodu Gołębiowskich spotkała się po raz drugi.

Inicjatorem zjazdu oraz twórcą drzewa genealogicznego rodu Gołębiowskich, liczącego 1700 osób w jedenastu pokoleniach, sięgającego do roku 1750, jest Zdzisław Gołębiowski.
– By tego dokonać potrzeba było wielu wyjazdów, przeglądów parafialnych archiwów i rozmów z potencjalnymi kuzynami. Ustaliliśmy, że nasi protoplasci, przodkowie z lat 1750-1820, pochodzą z okolic Romanowa w gminie Izbica i Latyczowa w gminie Krasnystaw – mówi Artur Gołębiowski, syn Zdzisława, który mieszka w Stawie pod Chełmem, i który pomagał ojcu w przygotowaniu drugiego spotkania rodu Gołębiowskich. – Tym razem zorganizowaliśmy piknik rodzinny na wesoło, z licznymi zabawami dla dzieci i dorosłych – dodaje Artur.
Impreza odbyła się w sobotę, 19 sierpnia w Gospodarstwie Agroturystycznym „Bałkanówka” w Kolonii Bończa. Wzięło w niej udział ponad 90 osób, nie tylko z Lubelszczyzny, ale również z Pomorza, Warmii i Mazur. (mg)