Górski nie chce Ciechana

Grupa G9 przyciąga elektorat SLD i wyciąga rękę do nowego stowarzyszenia skupiającego wójtów Chełma i Kamienia. Ale burmistrz Rejowca Tadeusz Górski stawia warunek – bez udziału w ewentualnych władzach powiatu Pawła Ciechana. Od dawna obaj panowie za sobą nie przepadają.

Im bliżej wyborów tym intensywniejsze stają się spotkania i rozmowy grupy G9 – jedynej chyba obecnie siły w powiecie, która może konkurować z PSL. Grupa skupia wójtów i burmistrzów trzech Rejowców, Siedliszcza, Dorohuska, Żmudzi, Wojsławic i Wierzbicy. A za wójtem ostatniej gminy, Andrzejem Chrząstowskim do grupy zbliża się elektorat SLD. Sam Chrząstowski będzie najprawdopodobniej kandydatem G9 na radnego powiatowego z okręgu obejmującego gminy Wierzbica, Sawin, Ruda-Huta a z Rejowca do powiatu wystartuje związany od dawna z tym ugrupowaniem, Marcin Grel, dyrektor wydziału rozwoju, promocji, i współpracy z zagranicą Urzędu Miasta Chełm, który w latach 2006-2010 był już powiatowym radnym.

Widać, że G9 otwiera się na samorządowców i nie ogranicza do sympatyków tej czy innej partii. Nadal chce też rozmawiać z byłymi członkami grupy m.in. wójtem gminy Chełm, Wiesławem Kociubą i wójtem Kamienia, Romanem Kandziorą, którzy zawiązali Bezpartyjną Akcję Samorząd 2018 i planują wystawiać listy do powiatu. Jest tylko jedno „ale”. Na ostatnim spotkaniu wójtów i radnych z G9 burmistrz Rejowca, Tadeusz Górski miał powiedzieć, że jest gotowy współpracować z BAS, ale nigdy nie poprze kandydatury Pawła Ciechana na starostę. – Oczywiście dzisiaj za wcześnie, żeby dzielić skórę na niedźwiedziu, ale powiedziałem to teraz i otwarcie, żeby nie było później niedomówień – wyjaśnia T. Górski.

Co ciekawe to burmistrz Górski został upoważniony przez G9 do rozmów o współpracy z W. Kociubą. Henryk Gołębiowski, wójt Wojsławic ma za to rozmawiać z P. Ciechanem. (bf)