Gospodarze dożynek czują się niedocenieni

W Starym Brusie nie milkną echa niedawnych dożynek powiatowych. Nie mówi się jednak o świetnej zabawie, czy wysokim poziomie artystycznym imprezy, a o… ustawionym konkursie na najpiękniejszy wieniec (ustawionym według KGW w Starym Brusie). – To, że nie wygraliśmy, jeszcze można zrozumieć, ale że nie zajęliśmy miejsca drugiego czy trzeciego, to już skandal! – uważają panie ze Starego Brusa.

Konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynek powiatu włodawskiego, które odbyły się 28 sierpnia w Starym Brusie, wygrała gmina Wola Uhruska i to ona będzie reprezentować powiat na dożynkach wojewódzkich w Radawcu. Dla wszystkich mieszkańców gminy Stary Brus i dla wielu ludzi spoza ogromnym zaskoczeniem jest fakt, że wieniec upleciony przez panie z KGW w Starym Brusie nie znalazł się nawet na podium, choć podobno przed dożynkami był murowanym faworytem do zwycięstwa. Mieszkańcy gminy są święcie oburzeni, podobnie panie z KGW – autorki instalacji. – Nie rozumiemy decyzji jury – mówi jedna z nich. – Oczywiście, nie podważmy miejsca pierwszego, ale drugie lub trzecie nam się należało. Nasz wieniec spełnił wszelkie wymogi – wpletliśmy w niego najwięcej gatunków ziół i zbóż, jego zrobienie było bardzo pracochłonne, ale niestety jury nie doceniło naszych starań i wyżej oceniło wieniec, w którego konstrukcji już z daleka wystawał biały sznurek ze snopowiązałki. Nie trzeba mówić, że po werdykcie ręce nam opadły – tłumaczy gospodyni. Dodaje też, że KGW w Starym Brusie poważnie zastanawia się nad tym, czy w przyszłym roku przygotuje wieniec dożynkowy. Byłby to precedens, albowiem od wielu już lat instalacje przygotowane w tej gminie zazwyczaj zajmowały miejsca na podium i często reprezentowały powiat na dożynkach wojewódzkich, a zdarzało się, że i na nich zdobywały najwyższe laury za swoje prace.(bm)