Grabczuk stawia na młodzież

Po budowlanych działkach za złotówkę od miasta dla młodych małżeństw Dariusz Grabczuk, kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta miasta, obiecuje dać 2 tys. zł każdemu absolwentowi wyższej uczelni, jeśli po studiach wróci do Chełma. Zapewnia też, że gdy wygra wybory, wprowadzi bezpłatną komunikację dla dzieci i młodzieży.

Kandydat koalicji obywatelskiej, czyli Platformy Obywatelskiej i .Nowoczesnej na prezydenta Chełma, Dariusz Grabczuk, przedstawił kolejne założenia swojego programu wyborczego. Szerokim echem odbiła się jego obietnica „działka za złotówkę”. Grabczuk stwierdził, że gdy zostanie prezydentem, młode małżeństwa będą mogły dostać od miasta grunty pod budowę domu za symboliczną złotówkę. – Ten projekt nie wyczerpuje jednak tego, co chciałbym zaoferować młodym ludziom, którzy z Chełmem wiążą swoją przyszłość – mówi kandydat. – Sprawy młodzieży są mi najbliższe zarówno z racji wykonywanego zawodu, jak i wieloletniego sprawowania mandatu radnego. Zdobyta wiedza i doświadczenie pozwalają mi na zaproponowanie pewnych rozwiązań w ramach filaru, który określam jako szeroko rozumiane sprawy społeczne.

Dariusz Grabczuk przedstawił swój „Pakiet dla dzieci i młodzieży”. Zamierza zwiększyć pulę pieniędzy na stypendia przyznawane przez samorząd najlepszym uczniom za osiągnięcia naukowe, artystyczne, sportowe. Chce też wprowadzić bezpłatną komunikację miejską dla dzieci i młodzieży. – Wypłacimy po 2 tys. zł absolwentom wyższych uczelni, którzy po ukończeniu edukacji powrócą do Chełma z zamiarem zamieszkania tu na stałe. Zadbamy również o odżywianie naszych dzieci. We wszystkich szkołach będą stołówki. Korzystając natomiast z pieniędzy pozyskiwanych z zewnętrznych funduszy zajmiemy się profilaktyką otyłości i chorób cywilizacyjnych – takich jak: skrzywienia kręgosłupa, nadciśnienie, cukrzyca, nadwaga. Chcemy też zwiększyć liczbę doradców zawodowych w szkołach i zająć się koordynacją współpracy naszych szkół zawodowych z pracodawcami.

W pakiecie kandydata Grabczuka są też nowoczesne „Świetlice XXI wieku”, dzięki którym rodzice będą mogli łatwiej pogodzić pracę i opiekę nad dziećmi, połączone z korepetycjami i odrabianiem lekcji. – Wprowadzimy projekt „właściwy start na rynku pracy”, dzięki któremu młodzi ludzie poznają lokalnych przedsiębiorców i ich firmy – wyjaśnia Dariusz Grabczuk. – Młodzież to jednak nie tylko nauka w szkole. Musimy stworzyć dla niej ofertę poza placówkami oświaty. Zamierzamy ją realizować na różnych poziomach. W sferze kultury, w ramach projektu „Życie bez komórek”, powołamy animatora kultury i sportu na każdym osiedlu.

Grabczuk chce też wyciągnąć ludzi z domów. – We współpracy z organizacjami pozarządowymi będziemy organizować cykliczne – może nawet cotygodniowe weekendowe imprezy na pl. Łuczkowskiego, np. turnieje siatkówki plażowej, czy też konkursy typu „Mam talent” – mówi.

Kandydat zapewnia o wsparciu instytucji kultury, a także o zwiększeniu pieniędzy na kulturę fizyczną oraz sport. Chce na ten cel przeznaczać co roku 0,5 proc. budżetu. – W swoim programie mamy też rozwój nowoczesnej infrastruktury sportowej, w tym ścieżki rowerowe, „bike-parki”, ścianki wspinaczkowe i korty do gry w tenisa ziemnego – podkreśla Grabczuk. – Nie zapomnimy o rozwoju sfer rekreacyjnych, promocji wewnętrznej turystyki czy aktywnym spędzaniu wolnego czasu w mieście. Nasz program jest rozległy, wymagający znacznych nakładów i wielkiego zaangażowania wszystkich zainteresowanych. Wiemy jednak jak go w najbliższej kadencji zrealizować. Jestem przekonany, że warto ten trud podjąć dla przyszłości kolejnych pokoleń chełmian – zapewnia kandydat PO na prezydenta Chełma.

Na czwartkowej konferencji prasowej, zorganizowanej na pl. Łuczkowskiego, Dariusz Grabczuk wystąpił w towarzystwie byłego dyrektora II LO, Marka Sikory, otoczony młodzieżą.

Zapytana o pomysły i propozycje kandydata Platformy urzędująca prezydent Agata Fisz stwierdziła, że nie będzie ich komentowała, podobnie jak możliwości ich realizacji.

Złośliwi twierdzą, że nikt mieszkańcom tyle nie da, co w tej kampanii kandydaci obiecają… (s)