Gradobicie w gminie Kraśniczyn

Mieszkańcy Kraśniczyna i okolic przecierali oczy ze zdumienia. Nad gminą przeszła potężna ulewa połączona z gradobiciem. – Nigdy czegoś takiego nie widziałem – mówi jeden z mieszkańców Anielpola.

W poniedziałek przez niektóre miejscowości w gminie Kraśniczyn przeszła potężna ulewa. – Było słonecznie i nagle, w kilka minut, niebo pociemniało i zaczął padać deszcz. Od razu potężny i intensywny – mówi nam mieszkaniec Anielpola. Nawałnica trwała ok. 20 minut, najgorsze, że towarzyszył jej spory grad. – Musieliśmy uciekać do domu, bo nagle z nieba zaczęły padać kule wielkości piłek do tenisa ziemnego.

Mogły robić głowę, zrobiło się niebezpiecznie – opowiada. Gdy ulewa ustała, nasz Czytelnik zrobił zdjęcia lodowych kul i przesłał je nam do redakcji. – Gdy zobaczyłem ten grad, to pomyślałem sobie tylko, że dobrze, że nikomu nic się nie stało – podsumowuje. (k)