Gwałciciel z Kołacz zatrzymany

Spotkali się w domu. On chciał seksu, ona nie. Mężczyzny to jednak nie zrażało. Przeciwnie, stawał się coraz bardziej nachalny i brutalny. Najpierw obmacywał znajomą, a kolejnego dnia nad ranem ją zgwałcił. Na proces oczekuje już w areszcie.

 

Włodawska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie gwałtu, do którego doszło w czwartek (6 października) w Kołaczach (gm. Stary Brus). Wszystkich okoliczności tego zdarzenia śledczy nie ujawniają ze względu na dobro pokrzywdzonej i śledztwa. Wiadomo jedynie, że w jednym z domów pełnoletnia kobieta spotkała się z podejrzanym. Co robili – nie wiadomo. Wiadomo za to, że w nocy z 5 na 6 października 43-letni Mariusz R. zaczął dobierać się do swojej znajomej. Składał jej niedwuznaczne propozycje, wkładał rękę w majtki. W czwartek (6 października) nad ranem mężczyzna nie zdołał powstrzymać swej chuci i rzucił się na znajomą wciąż odmawiającą seksu. – Trzymając pokrzywdzoną za ramiona i szyję przydusił ją swoim ciałem, a następnie doprowadził do odbycia stosunku płciowego – mówi Andrzej Matysiewicz, zastępca Prokuratora Rejonowego we Włodawie. – Mariusz R. został aresztowany na dwa miesiące, a śledztwo w tej sprawie jeszcze trwa – dodaje prokurator. (bm)