Halo, mama jest pijana!

Blisko 2 promile alkoholu miała kobieta opiekująca się synami w wieku 2 i 11 lat. Sprawa wyszła na jaw dzięki interwencji starszego chłopca, który bał się o bezpieczeństwo braciszka.

W niedzielę, 2 września, po godz. 20 na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna, który twierdził, że jego była żona opiekuje się dziećmi będąc wpływem alkoholu. – Dodał, że informacje o tym uzyskał od starszego z synów, który telefonicznie skontaktował się z nim, obawiając się o bezpieczeństwo młodszego braciszka – mówi Marek Kulibab z krasnostawskiej policji. Mundurowi od razu udali się pod wskazany adres.

Drzwi otworzył im 11-latek. – Zaprowadził policjantów na piętro, gdzie w pokoju na łóżku spała nietrzeźwa kobieta, a obok niej 2-letni syn. W domu nie było innych osób, które opiekowałyby się dziećmi. Funkcjonariusze po obudzeniu 36-letniej mieszkanki gminy Siennica Różana zbadali stan jej trzeźwości i okazało się, że miała ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie.

Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, której załoga nie stwierdziła, by dzieci wymagały hospitalizacji. Chłopcy zostali przekazani pod opiekę dalszej rodziny, a 36-latka trafiła do policyjnego aresztu. O sytuacji został poinformowany także sąd rodzinny, który zadecyduje o dalszym losie kobiety. (kg)