Inaczej się umawiali

Żeby ratować się przed utratą miliona złotych dotacji od powiatu chełmskiego, miasto robi wszystko, by wykonać kompleksową przebudowę dróg i parkingów przed gmachem jeszcze w tym roku. Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych, które wygrało przetarg, rezygnuje. A urzędnicy dogadują się z kolejną firmą na większy zakres prac, niż zakładał przetarg.

Niedawno pisaliśmy, że radni z powiatu chełmskiego niejednogłośnie, ale zadeklarowali dołożenie miliona złotych do przebudowy dwóch dróg dojazdowych i uliczki przed chełmskim „gmachem”. Inwestycja nie tylko wyprostuje krzywe i dziurawe nawierzchnie, ale da kilkadziesiąt dodatkowych miejsc parkingowych, na których brak od lat skarżą się interesanci. Ale miasto, zamiast przyjąć dotację z „pocałowaniem ręki” i zabrać się szybko do roboty, ogłosiło przetarg tylko na remont dwóch uliczek dojazdowych bez samej części przed budynkiem. W ten sposób za ponad milion złotych miałoby powstać dodatkowych… 20 miejsc parkingowych, bo większość pieniędzy pochłonie infrastruktura podziemna, kanalizacja, burzówka, wodociąg itp.

– Inaczej się umawialiśmy – mówi Piotr Deniszczuk, starosta chełmski. – Mamy co prawda uchwałę intencyjną na przekazanie miliona złotych dotacji, ale nie podpisaliśmy jeszcze umowy z miastem. A w tej na pewno znajdzie się zapis, że przekażemy dotację najpóźniej do 31 grudnia, ale po wykonaniu całości zadania.

Sceptycznie do przekazania pieniędzy miastu nastawieni są teraz nawet ci radni z powiatu, którzy na początku zabiegali o remont. – Tak jak pierwszy byłem za remontem, tak teraz będę pierwszy przeciwny, jeżeli miasto nie wykona inwestycji kompleksowo – mówi Marcin Łopacki, radny powiatu chełmskiego.

Miejscy urzędnicy chyba zrozumieli, że mogą stracić milion złotych, bo teraz robią wszystko, by wykonać remont w całości jeszcze w tym roku. Co ciekawe – kosztem własnej spółki. Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych, które wygrało przetarg, zrezygnowało z wykonania inwestycji.

– Otrzymaliśmy pismo, że spółka nie przystąpi do podpisania umowy, więc porozumieliśmy się z drugą firmą, która startowała w przetargu i mamy deklarację wykonania robót kompleksowo do końca roku – mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie.

Żeby nie stracić miliona złotych od powiatu, miasto podpisze umowę z konsorcjum firm z Włodawy i Lubartowa, które startowały w przetargu na wykonanie dwóch dróg dojazdowych a jako dodatkowe prace zleci im wykonanie przebudowy uliczki przed gmachem. To samo miało robić MPRD, ale miejska spółka nie wyrobiłaby się ze wszystkimi pracami w tym roku.

Część płatności wykonawca dostanie już po nowym roku, bo w budżecie miasto na tę inwestycję ma na ten rok tylko 200 tys. zł. (bf)