Integracyjnie w DPS

W środę w krasnostawskim Domu Pomocy Społecznej zorganizowano dziewiąty integracyjny piknik domów pomocy społecznej z całego województwa lubelskiego.

Gospodarze przygotowali dla gości nie lada atrakcje, np. występ Dariusza Tokarzewskiego z zespołu VOX. – Cieszę się, że mnie tu zaprosiliście. Od wielu lat współpracuję z podobnymi ośrodkami. Jednak tu chętnie przyjeżdżam, gdyż stąd pochodzę. Moi dziadkowie mieszkali na terenie powiatu krasnostawskiego – w Borowie. Później rodzice przeprowadzili się do Zamościa, ale często przyjeżdżałem do babci na rowerze – zwierzał się zebranym Tokarzewski.
Piknik otworzył starosta Janusz Szpak, który przywitał licznie zgromadzonych gości. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele i dyrektorzy osiemnastu DPS-ów z województwa lubelskiego. Dyrektor DPS w Krasnymstawie Aneta Mróz nie kryła zadowolenia, że tak liczna grupa przyjęła zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu.
– Tegoroczna impreza odbywała się pod hasłem „Przeboje lat 80.” – relacjonuje Sławomir Kamiński, rzecznik powiatu krasnostawskiego. – Przypomniano niezapomniane przeboje tamtych lat. Piosenki: „Córka rybaka”, czy „Jolka, Jolka, pamiętasz” już na wstępie rozgrzały publiczność. Doskonale ze swoim repertuarem dopasował się Dariusz Tokarzewski, który wielokrotnie był proszony o bis, a jego wykonanie utworu „Szczęśliwej drogi już czas”, zakołysało całą publicznością – dodaje.
Warto podkreślić, że co roku wzrasta liczba uczestników pikniku. Po raz pierwszy do Krasnegostawu zawitali przedstawiciele Domu Pomocy Społecznej im. Matki Teresy z Kalkuty w Lublinie z dyrektorem Jarosławem Zyśkiem na czele. – Praca z osobami, które szczególnie potrzebują wsparcia z zewnątrz nie jest łatwym zadaniem. Wymaga troski, opieki, a przede wszystkim wyrozumiałości opiekunów. Jest to zadanie ciężkie, jednak przynoszące wymierne korzyści. To radosne spotkanie nie odbyłoby się bez pomocy ludzi wielkiego serca, którzy wnieśli duży wkład finansowy i rzeczowy w organizację pikniku. Organizatorzy za naszym pośrednictwem bardzo dziękują wszystkim życzliwym ludziom za pomoc – podsumowuje Kamiński. (k)