„Jadłodzielnia” sposobem na głód

„Jadłodzielnia” to miejsce samoobsługowe, otwarte w godzinach funkcjonowania targu, czyli między godziną 8.00 a 17.00, od poniedziałku do piątku i w handlowe niedzielę.

W Lublinie powstała pierwsza „Jadłodzielnia”. Darmowe jedzenie dla wszystkich chętnych czeka na placu Targowym w jednym z metalowych boksów. Do punktu można przynosić produkty żywnościowe.


Samoobsługowa „Jadłodzielnia”, która swoją działalność rozpoczęła w piątek, 14 grudnia, w Lublinie znajduje się na targowisku przy al. Tysiąclecia, w boksie nr 97, blisko sklepu „Społem”. Jej wyposażenie stanowią otwarte lodówki, w których można zostawiać żywność. – Cieszymy się, że „Jadłodzielnia” wystartowała, bo inne duże miasta mają takich punktów po kilkanaście – mówi Katarzyna Krygier, koordynatorka „Jadłodzielni”.

Do startu lubelskiej „Jadłodzielni” potrzebne było uzyskanie wielu formalności, dlatego punkt z darmową żywnością za zgodą zarządców targów mieści się na ich terenie. To dobra lokalizacja, bo w pobliżu przewija się mnóstwo ludzi, a część przedsiębiorców z targów będzie mogła zostawić tu towar, który się nie sprzedał a jest jeszcze w dobrym stanie.

– Mamy nadzieję, że będzie to miejsce, które zapobiegnie marnowaniu się jedzenia, bo wszytko to, czego nie zdążymy zagospodarować czy zjeść, możemy przynieść tu i podzielić się z innymi mieszkańcami – dodaje Maria Łukasik, koordynator „Jadłodzielni”. Można przynosić tu np. domowe przetwory z opisem na słoikach, co znajduje się w środku i kiedy zostało wykonane. – To samoobsługowe miejsce, w którym każdy pilnuje tego, co bierze i co je – dodają koordynatorki.

– Nie wykluczamy osób, które mają w domach jedzenie, a chcą spróbować czegoś nowego. Można i oddawać i brać – zachęcamy do wymiany. Punkt już działa, rzeczy się pojawiają i znikają – tłumaczy pani Katarzyna. Ze względów bezpieczeństwa nie należy przynosić surowego mięsa i ryb, produktów zawierających surowe jaja, np. domowych majonezów, czy kremów czy też własnych wyrobów z niepasteryzowanego mleka.

„Jadłodzielnia” to inicjatywa społeczna, w którą zaangażowane są różne osoby, od społeczników po biznesmenów. Otwarta ma być przez cały rok. Punktem opiekować się będą wolontariusze. Jedzenie będą dostarczać także zaprzyjaźnione sklepy i garmażerki.

Emilia Kalwińska