Jak na grzyby, to do Wyryk

W gminie Wyryki, w jednym z przydomowych ogródków wyrosła kolonia najprawdziwszych borowików szlachetnych.

W jednym miejscu znalazło się ich około 100, a może nawet więcej. Zdziwienie budzi fakt, że gospodarz nie stosował żadnych grzybni. Ta rozrosła się pod wpływem sąsiedztwa dębów, brzóz i sosen. By miłośnicy grzybobrania nie przybywali tłumnie na tę akurat posesję, jej adresu nie podajemy. Zapraszamy jednak na grzybobranie do lasów okalających Wyryki, gdyż w tym roku zapowiada się ich prawdziwy wysyp. A jest gdzie pochodzić, bowiem na jednego mieszkańca tej gminy przypada aż ponad 4,5 ha lasu. (b)