Jak za dawnych lat walczyli na pięści przy Peowiaków 6

Aż 173 dni z uwagi na pandemię koronawirusa musieliśmy czekać na kolejne bokserskie zmagania w Lublinie. Warto było! W sobotę na ringu ustawionym przy ul. Peowiaków 6, w budynku gdzie przed laty mieściło się kino Apollo odbył się  I Wakacyjny Turniej Bokserski LOZB. Młodzi pięściarze, nie tylko z okręgu lubelskiego, bo także z klubów z Podkarpacia m.in. Irydy Mielec i Stali Stalowa Wola stoczyli 13 pojedynków.


Peowiaków 6 w Lublinie to szczególny adres dla lubelskiego i polskiego boksu. To tutaj, w niedzielę 20 maja 1944 roku w kinie „Apollo”, po raz pierwszy od wybuchu II wojny światowej w okupowanej przez Niemców Polsce, odbył się pięściarski mecz międzymiastowy, w którym Lublin przegrał z Warszawą 4:6.

To tutaj, dokładnie trzy miesiące później, rozegrany został także pierwszy turniej na wyzwolonym skrawku Polski. W tym roku sternikowi LOZB – Krzysztofowi Sugierowi i prezesowi Klubu Sportowego Paco, Andrzejowi Stachurze, boks wrócił w to magiczne miejsce.

Pierwszy turniej za nami. W sobotnie popołudnie w ringu zobaczyliśmy aż 13 walk towarzyskich. W najciekawszych starciach niepunktowanych dobrze zaprezentowali się lublinianie Krystian Mendzelewski z MKS Kalina i Dawid Litke z Olimpu, a także Daniel Grzegorczyk, reprezentant Paco, który boksował z Maksymilianem Mikołajczakiem z KS Za Bramą Kraśnik.

Z pojedynków punktowanych podobać mogły się starcia młodzików Igora Rondosia z MKS II LO Chełm, który przez RSC w 3. rundzie wygrał z Jakubem Prokopem z Irydy Mielce, a także juniorów Wiktora Bartnika z Hetmana Zamość, który pokonał 2:1 mielczanina Krystiana Kopcia.

Kolejne pięściarskie zmagania przy ul. Peowiaków 6 już w przyszłym miesiącu. Od 11 – 13 września odbędą się tam Mistrzostwa Okręgu Lubelskiego 2020, które z uwagi na pandemię Covid 19 nie mogły zostać rozegrane w połowie marca.

– Wszystkim nam chyba brakowało już tych turniejowych zmagań – mówi Krzysztof Sugier, prezes Lubelskiego Okręgowego Związku Bokserskiego. – Jak po tak długiej przerwie, to zawodnicy zaprezentowali się zupełnie nieźle – podsumowuje turniej sternik LOZB.

Sobotnie zawody odbyły się dzięki wsparciu Województwa Lubelskiego.
BAS