Dobór właściwego oświetlenia w kuchni może sprawiać sporo kłopotów, szczególnie jeśli nie mamy zbyt dużego doświadczenia w tej kwestii. I nie ma w tym niczego dziwnego, w końcu to właśnie to pomieszczenie jest jednym z najtrudniejszych pod względem dopasowania ostrości, barwy i rozmieszczenia punktów świetlnych. Dzięki naszym wskazówkom, z pewnością uzyskasz wsparcie w wyborze właściwego rozwiązania.
Kuchnia to jedno z najbardziej wymagających pomieszczeń pod względem doboru oświetlenia. To tutaj wykonujemy precyzyjne czynności: siekamy warzywa, odmierzamy proporcje przypraw czy kontrolujemy stopień wysmażenia potraw. Jeśli po kilkunastu minutach przygotowywania kolacji czujesz pieczenie oczu, ból głowy lub znużenie, problemem prawdopodobnie nie jest poziom trudności przepisu, lecz niewłaściwie zaplanowane światło, które niepotrzebnie męczy Twój wzrok.
Projektowanie oświetlenia w kuchni to bowiem nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim ergonomii i zdrowia Twojego wzroku w przyszłości.
Pułapka „cienia rzucanego na blat”, czyli jakiego oświetlenia na pewno nie należy wybierać do kuchni
Najczęstszym błędem, jaki spotykamy w polskich kuchniach, jest poleganie wyłącznie na jednej, centralnej lampie sufitowej. Choć może ona dobrze oświetlać środek podłogi, w kluczowych miejscach pracy staje się nie lada kłopotliwa.
Kiedy stajesz przy blacie roboczym, Twoje ciało blokuje strumień światła płynący zza Twoich pleców. W efekcie pracujesz w głębokim cieniu, co zmusza wzrok do nienaturalnego wysiłku. Twoje źrenice muszą nieustannie rozszerzać się, by wyłapać detale na desce do krojenia, a po chwili zwężać, gdy spojrzysz w stronę jasnej kuchni. Ten ciągły proces adaptacji jest główną przyczyną szybkiego zmęczenia oczu. Co można zrobić, by zapobiec powstania takiego efektu?
Zastosuj właściwe światło warstwowe!
Aby uniknąć zmęczenia wzroku, musisz zrezygnować z myślenia o oświetleniu jako o jednym punkcie. Nowoczesna kuchnia potrzebuje co najmniej trzech warstw:
-
Oświetlenie zadaniowe (task lighting): To absolutny priorytet. Najlepszym rozwiązaniem są listwy LED lub punktowe oprawy zamontowane bezpośrednio pod szafkami górnymi. Oświetlają one blat równomiernie i z bliska, eliminując powstanie cieni.
-
Oświetlenie ogólne: Sufitowe lampy lub szynoprzewody, które wypełniają wnętrze miękkim światłem, zapobiegając powstawaniu mrocznych, ciemnych kątów.
-
Oświetlenie akcentujące: Delikatne podświetlenie wnęk czy przeszklonych witryn, które nadaje wnętrzu głębi, a także buduje nastrój.
Unikaj ostrych kontrastów i odblasków, a także dużych różnic w kolorze światła
Wzrok najbardziej męczy się przy dużych różnicach jasności. Jeśli Twoja strefa robocza jest oświetlona bardzo silnymi, punktowymi diodami, a reszta kuchni tonie w półmroku, powstaje tzw. efekt olśnienia. Dlatego, zadbaj o to, by w kuchni panowała równomierność w zakresie mocy żarówki i barwy światła.
Przy czym do gotowania najlepiej sprawdza się barwa neutralna (ok. 4000K). Jest ona najbliższa światłu dziennemu.
Odpowiednio zaplanowane oświetlenie kuchni sprawi, że praca w niej wykonywana stanie się czystą przyjemnością, a Ty zapomnisz o wieczornym dyskomforcie i zmęczeniu wzroku. Wybieraj oświetlenie, które pozostanie z Tobą przez długie lata.
Artykuł sponsorowany






























