Jeden ma dozór, drugi w gipsie

Wystawiali na sprzedaż części do motocykli i maszyn rolniczych, a na konta tzw. słupów spływały kolejne zaliczki od kupców. W ten sposób, kosztem innych, dwaj oszuści wzbogacili się o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeden na razie dostał dozór policji, nad drugim – ofiarą wypadku drogowego – prokurator się zlitował.

– Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą chełmskiej komendy zatrzymali 24-letniego mieszkańca gminy Wojsławice oraz 57-letniego mieszkańca gminy Leśniowice. Jak ustalili śledczy, obaj mężczyźni od kwietnia do września tego roku, za pośrednictwem portali internetowych oferowali do sprzedaży części motocykli i maszyn rolniczych wraz z dokumentami. Na ten cel pobierali zaliczki od zainteresowanych kupnem. Następnie, po wpływie pieniędzy na konta, nie wysyłali im zamówionych towarów – opisuje sposób działania sprawców podkom. Ewa Czyż, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Ofiary naciągaczy wysyłały pieniądze na konta tzw. słupów, dlatego śledztwo trwa i badany jest udział w przestępstwie dwóch właścicieli kont. Pokrzywdzeni oszacowali straty na łączną kwotę ponad 23 tysięcy złotych.

We wtorek (10 października) dwaj zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Chełmie. Usłyszeli aż 20 zarzutów dotyczących oszustwa. Starszy z oskarżonych otrzymał dozór, co tydzień musi się stawiać na policji. Wobec młodszego nie zastosowano żadnego środka zapobiegawczego. Ofiara wypadku drogowego porusza się o kulach, z nogą w gipsie. Prokuratura wątpi, by w takim stanie mógł daleko uciec. Obu grozi do 8 lat pozbawienia wolności. (pc)