Jednak wywalczyli

Gmina Leśniowice odwołała się od niekorzystnej decyzji i jednak zdobyła dofinansowanie na kolektory słoneczne i panele fotowoltaiczne. Instalacje zostaną zamontowane na posesjach 273 mieszkańców, w tym m.in. tych, którzy w poprzednim projekcie wpłacili po 500 zł zaliczki i już myśleli, że pieniądze przepadły.

W ub.r. gmina Leśniowice złożyła wniosek o dofinansowanie kolektorów słonecznych. Dotacja miała pochodzić z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Wniosek opiewał na 2,7 mln zł. Gminie Leśniowice nie dopisało wówczas szczęście. Od niekorzystnych wyników oceny leśniowiccy urzędnicy się odwołali. Tym razem wniosek uzyskał maksymalną liczbę punktów i będzie dofinansowany.
– Mam nadzieję, że wkrótce podpiszemy umowę i przystąpimy do realizacji – mówi wójt Wiesław Radzięciak.
W ramach projektu 254 mieszkańców gminy Leśniowice zyska dotację na kolektory słoneczne, a 19 na panele fotowoltaiczne. Chętni na instalację paneli fotowoltaicznych byli już dużo wcześniej. Zgłosili się do gminy, gdy pisano inny projekt o dofinansowanie w tej kwestii. Wiele osób wpłaciło wówczas po 500 zł zaliczki na projekty. Wówczas inwestycja nie wypaliła, a zaliczki przepadły.
– Co prawda była adnotacja, że zaliczki można już nie odzyskać, ale i tak ludzie skarżyli się, bo jednak każdemu szkoda pięciuset złotych – mówi mieszkaniec gminy Leśniowice.
Wójt Radzięciak tłumaczy, że w dofinansowanym obecnie projekcie, biorą udział w większości ci sami mieszkańcy, którzy „zapisali się” na panele fotowoltaiczne w poprzednim naborze wniosków.
– W tamtym naborze były inne zasady, bo uczestnicy musieli zapłacić za projekty – mówi wójt Radzięciak. – Zostały one wykorzystane, bo w projekcie, który teraz został dofinansowany, uczestniczą praktycznie ci sami mieszkańcy. Nie są więc stratni. (mo)