Jednogłośnie za budżetem

Przebudowa drogi Witoldów – Stary Majdan – Trościanka, wymiana wiat przystankowych, remont chodnika przy ul. Uchańskiej i rewitalizacja skweru Kościuszki w Wojsławicach – m.in. takie inwestycje zostały zapisane w budżecie gminy na 2017 rok. Uchwała w tej sprawie została przyjęta jednomyślnie i bez uwag.

W ubiegły czwartek (29.12) radni gminy Wojsławice spotkali się na ostatniej w 2016 roku sesji. Najważniejszą z przyjętych uwag była ta w sprawie budżetu na 2017 r. Dochody gminy zaplanowano na ok. 14,4 mln zł, a wydatki na 13,9 mln zł. Nadwyżka w kwocie niespełna 0,5 mln zł zostanie przeznaczona na spłatę kredytów. Jak co roku, gmina najwięcej wyda na oświatę (ok. 3,1 mln zł) oraz opiekę społeczną (5,1 mln zł).
Kwotę 1,13 mln zł w budżecie zapisano na: realizację projektu „Odnawialne źródła energii dla mieszkańców gminy Wojsławice”, dalsze zagospodarowanie terenu przy stawie, rewitalizację skweru Kościuszki i remonty dróg (100 tys. zł). Na zadania inwestycyjne zaplanowano kwotę 601,5 tys. zł. W tym: przebudowę drogi Witoldów – Stary Majdan – Trościanka – 300 tys. zł, zakup wiat przystankowych – 16 595 zł, zakup auta dla OSP Wojsławice – 100 tys. zł, projekty budowlane na budowę dróg – 40 tys. zł, termomodernizację budynku komunalnego – 140 tys. zł oraz zakup działek 5 tys. zł. Ponadto z wydatków bieżących planowany jest remont chodnika w ul. Uchańskiej w Wojsławicach – 168 tys. zł.
Wójt gminy Wojsławice Henryk Gołębiowski ocenia budżet jako racjonalny i rozsądny. Jak zaznacza, gmina nie przewiduje zaciągania kredytów długoterminowych, ale w razie potrzeby będzie mogła sobie na to pozwolić.
– Jest to dobry budżet, w którym poza spłatą kredytów wygospodarowaliśmy środki na realizację zadań ważnych dla mieszkańców. Było to możliwe dzięki wprowadzonemu w 2015 roku programowi oszczędności. Jego efekty były widoczne już w 2016 roku i wiem, że zaprocentują także w kolejnych latach. Istnieje możliwość wprowadzenia nowych zadań w ciągu roku w wyniku rozstrzygnięcia konkursów na dofinansowanie ze środków unijnych. Nasz budżet nie zawiera dochodów ze sprzedaży majątku gminy, a jeśli uda się coś sprzedać, to po stronie wydatkowej wprowadzone zostaną nowe zadania – mówi wójt. (kw)