Jedyna kandydat na wójta

Edyta Niezgoda będzie w dość komfortowej sytuacji podczas wyborów samorządowych. Wygląda na to, że nie będzie miała żadnych konkurentów w walce o fotel wójta gminy Żmudź.

Wynik wyborów samorządowych w gminie Żmudź w 2010 r. był największą sensacją w powiecie chełmskim. Edyta Niezgoda, szerzej wówczas nieznana, niepopierana przez żadną partię pracownica Ośrodka Pomocy Społecznej w Żmudzi, pokonała w drugiej turze kierującego gminą od dwóch kadencji Mirosława Świetlickiego. Pierwsza kadencja nie była dla Niezgody łatwa, ale chciała kontynuować swoje rządy. W poprzednich wyborach samorządowych o fotel wójta gminy Żmudź konkurowało z nią czterech rywali: Grażyna Wagner, Andrzej Zając, Leszek Tatys i po raz kolejny – Mirosław Świetlicki.

Niezgoda była bezkonkurencyjna, dostała ponad 60 proc. głosów. W październiku br. Edyta Niezgoda znowu będzie ubiegać się o reelekcję. Jako jedyna zarejestrowała własny komitet wyborczy, z którego startuje. Wygląda na to, że tym razem pójdzie do wyborów w pojedynkę. Swoich kandydatów na wójta gminy Żmudź nie wystawią najprawdopodobniej ani Prawo i Sprawiedliwość ani Polskie Stronnictwo Ludowe (teoretycznie mają na to czas do 26 września). Andrzej Zając z PSL, który wymieniany był jako potencjalny kandydat ludowców powalczy o mandat radnego powiatu chełmskiego.

– Są duże potrzeby w kwestii budowy dróg powiatowych w gminie Żmudź i będę o to zabiegał, jeśli wygram wybory do rady powiatu – mówi Andrzej Zając, obecnie radny gminy Żmudź.

Niezgoda przyznaje, że gdyby rzeczywiście nie miała konkurentów w walce o posadę wójta, to byłaby dla niej „dość komfortowa” sytuacja.

– Tak czy inaczej akceptacja mieszkańców będzie tu decydująca, bo nawet gdybym była jedynym kandydatem, wymagana jest jeszcze odpowiednia frekwencja – mówi wójt Niezgoda. – Jeśli mieszkańcy dadzą mi po raz kolejny mandat zaufania, będę miała w gminie jeszcze dużo do zrobienia.

W wyborach samorządowych w 2014 r. rywali w walce o fotel wójta gminy nie mieli także Kazimierz Smal z Rudy-Huty, Henryk Maruszewski z Białopola i Wojciech Sawa z Dorohuska. (mo)