Jedzenie zamiast bomb

Lubelska grupa „Jedzenie Zamiast Bomb” rozpoczęła pierwszą w tym sezonie akcję wydawania bezpłatnych gorących wegańskich posiłków dla wszystkich potrzebujących. W sobotę, 24 listopada po raz pierwszy wolontariusze ustawili się pod Bramą Krakowską.


– Od 18 lat, od końca jesieni do wczesnej wiosny można nas spotkać w każdą sobotę pod Bramą Krakowską z termosem gorącej zupy – podkreślają członkowie lubelskiej grupy. „Jedzenie Zamiast Bomb” jest ogólnoświatowym ruchem zapoczątkowanym w latach osiemdziesiątych przez amerykańskich aktywistów protestujących przeciwko zbrojeniom atomowym.

– Zwracamy uwagę na problem głodu i niedożywienia, które ma miejsce w każdym zakątku Ziemi. Problem głodu nie wynika z niedoborów żywności na świecie, a z polityki bogatych państw, które wolą olbrzymie nakłady finansowe przeznaczać na zbrojenie swoich armii. Tymczasem na poprawę sytuacji bytowej najbiedniejszych przeznacza się coraz mniej – podsumowują organizatorzy akcji.

W Lublinie (bezmięsne) posiłki wydawane są od końca jesieni do późnej wiosny. Warzywa i owoce potrzebne do ugotowania ciepłej zupy pochodzą od rolników z giełdy na Elizówce. Jej przygotowaniem zajmują się wolontariusze, do których można przed każdą akcja dołączyć: spotykają się w każdy piątek o godzinie 18 we „Wspólnej Przestrzeni” przy ul. Kowalskiej 1. Po każdej akcji wydawane są również zimowe ubrania dla potrzebujących. (EM.K.)