Język polski w plenerze

Sprawa nie była prosta. Na uczestników zabawy czekały niełatwe zadania językowe. Musieli się wykazać refleksem, znajomością lektur, a nawet umiejętnościami plastycznymi. Ważna była również umiejętność czytania mapy i orientacja w terenie. Ale warto było, bo na najlepszych czekała atrakcyjna nagroda.

 

Koło dziennikarskie z I LO w Świdniku już od kilku lat zaprasza gimnazjalistów do gry miejskiej. Zabawa, choć wymagająca sporej wiedzy, odbywa się oczywiście w plenerze.
– W tym roku w grze brały udział cztery zespoły, po dwa z Gimnazjum nr 1 i Gimnazjum nr 3 – mówi Dorota Jaśkowska, polonistka z I LO i opiekunka koła dziennikarskiego.
Każda grupa gimnazjalistów otrzymała mapę Świdnika z wyznaczoną swoją trasą. Na jej pokonanie mieli dwie godziny. Po drodze musieli wykonać po sześć zadań. Na każdym przystanku czekali na nich licealiści z koła dziennikarskiego, którzy liczyli czas i oceniali, jak ich młodsi koledzy poradzili sobie z postawionymi przed nimi zadaniami. Łatwo nie było, bo gimnazjaliści musieli się wykazać sporą wiedzą.
– Do wykonania mieli m.in. zadania gramatyczne, musieli poprawić błędy w zdaniach, pracowali również z frazeologizmami, a także opisywali dzieła sztuki – wymienia Dorota Jaśkowska.

Gimnazjaliście mieli również za zadanie wykonać plakat odwołujący się do konkretnej lektury, a także streszczali lektury.
Każdy z zespołów szedł inną trasą. Ich drogi były tak zaplanowane, żeby grupy nie spotkały się w trakcie wykonywania swoich zadań. Za każde otrzymywali punkty i ich suma przesądzała o zwycięstwie. Dodatkowo animatorzy każdego zadania liczyli również uczestnikom czas jego wykonania.
Na najlepszych czekała atrakcyjna nagroda. Zwycięski zespół 12 października pojedzie na dziennikarską wycieczkę do Warszawy. Jej uczestnicy odwiedzą wydawnictwo Agora, Radio WaWa, Radio Eska, Polsat oraz wezmą udział w warsztatach charakteryzacji w Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych. (kal)