Jubileusz z Hubertusem

Stajnia Drwal to jeden z najstarszych ośrodków jeździeckich w Lublinie. Na ujeżdżalni przy ul. Abramowickiej swoją przygodę z końmi rozpoczęło wielu miłośników jeździectwa. Wszystko zaczęło się 25 lat temu od czterech koni.


– Do założenia stajni zmusiła mnie trudna sytuacja w rolnictwie w czasie pamiętnej transformacji gospodarczej – wspomina właściciel, Wiesław Drwal.
Po latach, można stwierdzić że pomysł wypalił. Miła atmosfera, dobry dojazd komunikacją miejską, bliskość atrakcyjnych terenów na konne rajdy – wszystko to wciąż przyciąga młodych miłośników koni. Liczba rumaków znacznie wzrosła, jest kryta ujeżdżalnia.
Wielu wychowanków ośrodka – dziś już w dojrzałym wieku, wciąż podkreśla, że lata spędzone w stajni to była ich wspaniała życiowa przygoda.
Dzisiaj już mało kto pamięta, że na ujeżdżalni Stajni Drwal niegdyś odbywali wstępne szkolenie konni funkcjonariusze lubelskiej Straży Miejskiej. Były też zawody jeździeckie osób niepełnosprawnych w ramach olimpiad specjalnych.
Obchody jubileuszu zaplanowano na sobotę, 14 października. Będą połączone z dorocznym biegiem świętego Huberta – patrona jeźdźców i myśliwych. Tradycyjna „pogoń za lisem” rozpocznie się o godz. 13 na błoniach za dawnym „Zajazdem Ułańskim” przy Abramowickiej 37. Po prezentacji uczestników i sygnale hejnalistów rozpocznie się gonitwa. Organizatorzy zaplanowali konkursy „Piękna dama” i „Dostojny pan”, w których będą nagrodzone najbardziej wytworne stroje uczestników.
Hubertus jest bardzo barwnym wydarzeniem i na pewno warto go zobaczyć.
Więcej o historii i dniu dzisiejszym Stajni Drwal napiszemy w kolejnym wydaniu „Nowego Tygodnia w Lublinie”. JAN