Kalina zabłyśnie jesienią

Dziś ROD „Kalina” po zmroku tonie w ciemnościach. Do jesienie ma się to zmienić

Jesienią Rodzinny Ogród Działkowy „Kalina” zostanie zelektryfikowany. Na tę inwestycję czekano od lat. Oświetlone zostaną alejki, prąd popłynie też kablami do poszczególnych ogródków.


– W połowie roku mają zacząć się procedury przetargowe, które przeprowadzi Wydział Inwestycji i Remontów ratusza. Chcemy, by prace w alejkach ruszyły wczesną jesienią – mówi Halina Gaj-Godyńska, prezes ROD „Kalina”.

Zgodę na inwestycję wyraziło już walne zebranie członków Stowarzyszenia ROD „Kalina”, zarządzające ogrodem. Na spotkaniu 21 maja zaaprobowano zarówno elektryfikację, jak i zaciągnięcie przez zarząd ROD „Kalina” pożyczki na brakującą część kosztów inwestycji. Około 100 tys. zł zadeklarowało się pokryć miasto. Inwestycja będzie realizowana w ramach tzw. inicjatywy lokalnej.

O elektryfikacji ogrodów mówiło się od lat. – Działkowcy dołożą się do inwestycji w równych kwotach, przypadających na jedną działkę. Na indywidualne działki dociągną kable już na własny koszt – dodaje Halina Gaj-Godyńska.

Prąd na działkach, nowy park po sąsiedzku

Dodajmy, że równocześnie kończy się budowa parku Zawilcowa. Teren po dawnym wysypisku i w jego sąsiedztwie zyska zupełnie nowy wygląd. – Poprawiana jest skarpa, granicząca bezpośrednio z ogrodzeniem ogrodu. Będzie okładana siatką plastikową, zasypywana ziemia, w której posadzone zostaną byliny i krzewy. Wreszcie – będzie ucywilizowane dojście i dojazd do ogrodu. Dawniej wiodły do nas wydeptane ścieżki po dawnym wysypisku. Teraz są to wybrukowane alejki parku, a niebawem zostaną wybudowane schody, prowadzące z terenu parku wprost do bramy ogrodu. W przyszłym roku będzie oddana do użytku oświetlona ulica Zawilcowa z monitoringiem i parkingami, a niebawem zaczną się prace ziemne uzdatniające ulicę do użytku działkowców i mieszkańców dzielnicy – dodaje, prezes ROD Gaj-Godyńska.

– Jest zgoda pana prezydenta na tę inwestycję. Za wcześnie jednak na szczegóły, gdyż czekamy na wykaz wkładu rzeczowego działkowców w tę inwestycję, czyli dokumentację. Dopiero po tym będziemy mogli odnieść się szerzej do kwoty wsparcia i samej realizacji – mówi Anna Machocka z Biura Partycypacji Społecznej UM Lublin. CH