Kiedy otworzą Kolejową?

Szansa na to, że przebudowa ulicy Kolejowej zakończy się 2 grudnia, czyli za niespełna miesiąc, jest bliska zeru. A prowadzący przy niej działalność gospodarczą przedsiębiorcy notują straty…

Nie tak wyobrażali sobie przebudowę ulicy Kolejowej chełmscy przedsiębiorcy, prowadzący tam działalność gospodarczą. Pierwsze problemy pojawiły się zanim jeszcze na plac budowy dotarł ciężki sprzęt. Zaczęło się od złego oznakowania ulicy na czas inwestycji. Według zaakceptowanej organizacji ruchu i znaków, jakie ustawiono, ulicą Kolejową mogli jeździć jedynie jej mieszkańcy. Przedsiębiorcy wszczęli alarm, bo obawiali się, że żaden klient do nich nie dotrze.

Wykonawca inwestycji, firma BG Construction z Wólki Tarnowskiej, dość szybko uporał się z wymianą infrastruktury podziemnej, zerwaniem starej nawierzchni i chodnikami. Wiele wskazywało na to, że ułożenie asfaltowego dywanika jest kwestią czasu. Niestety, przez blisko dwa miesiące na ul. Kolejowej trudno było dostrzec ekipę budowlaną. Opady deszczu, których we wrześniu i październiku nie brakowało, spowodowały, że dojazd do firm był mocno utrudniony. Przedsiębiorcy z każdym tygodniem tracili klientów i zamiast zysków notowali rekordowe straty.

W październiku wykonawca wznowił prace i okazało się, że termin zakończenia robót, 2 grudnia, jest mocno zagrożony. Wszystko przez dodatkowe roboty, niezaplanowane w projekcie, jakie należy wykonać. Jak tłumaczą urzędnicy, chodzi o nową podbudowę jezdni. Dokumentacja projektowa zakładała wykorzystanie istniejącej. Jest to o tyle dziwne, że podczas generalnego remontu pierwszego odcinka Kolejowej, od Przemysłowej do dworca PKP, wymiana podbudowy nie była potrzebna…

Dodatkowy zakres prac wiąże się ze zwiększeniem kosztów inwestycji. Urzędnicy nie odpowiedzieli jednak na pytanie, ile miasto dołoży do przebudowy Kolejowej. Poinformowali, że prowadzone są rozmowy z wykonawcą w sprawie podpisania aneksu do umowy. Dodatkowo firma BG Construction zapowiedziała również wystąpienie o aneksowanie terminu realizacji zadania o kilka, może kilkanaście dni, w zależności od tempa prac realizowanych w listopadzie. Urzędnicy nie podają jednak konkretnych dat…

Szanse na oddanie Kolejowej do użytku w terminie, zgodnym z umową między miastem, a wykonawcą, czyli 2 grudnia, dziś są bliskie zeru. Co na to przedsiębiorcy, którzy nie mogą już doczekać się, kiedy zaczną znów normalnie funkcjonować? – Straty są bardzo duże, w dodatku jeszcze wszyscy walczymy z koronawirusem, co też ma wpływ na ruch w firmach i obroty – twierdzi jeden z nich. (s)