Kiedy wsparcie realne?

Marszałek sejmu Marek Kuchciński na spotkaniu z mieszkańcami Rejowca Fabrycznego pozytywnie mówił o planach budowy nowej kopalni węgla na Chełmszczyźnie. Ale ludzie chcą wiedzieć, kiedy za słowami pójdą czyny i decyzje przychylne wyczekiwanej przez wszystkich inwestycji.

Marszałek Kuchciński (PiS) spotkał się z mieszkańcami Rejowca Fabrycznego w Centrum Aktywności Społeczno-Gospodarczej w sobotę, 9 czerwca. Z marszałkiem do Rejowca Fabrycznego przyjechała wicemarszałek sejmu Beata Mazurek.

Na swoim koncie na facebooku Kuchciński napisał m.in.: „Wspaniali mieszkańcy, którym chcemy pomagać. Po spotkaniu w Rejowcu Fabrycznym wraz z Panią Marszałek Beatą Mazurek będziemy skuteczniej zachęcać resort edukacji do dokonania racjonalnej nowelizacji podziału subwencji oświatowej, bo jest wiele miejscowości w Polsce, gdzie ta kwota powinna być wyższa. Zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest budowa kopalni na terenie Lubelszczyzny i Chełmszczyzny. Ja także mam nadzieję, że Rejowiec Fabryczny de facto stanie się fabryczny”.

Politycy PiS jeszcze przed kampanią wyborczą obiecywali wsparcie dla budowy nowej kopalni węgla w naszym regionie. Obietnice składali goszczący w Chełmie przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda. A i później z ust najważniejszych polityków partii rządzącej padały deklaracje wsparcia dla nowej inwestycji, która da impuls gospodarczy dla naszego regionu i tysiące nowych miejsc pracy. Na razie na tych deklaracjach się skończyło. A australijski inwestor z PDCo, który już prawie „witał się z gąską”, gromadząc dokumenty do złożenia wniosku o koncesję wydobywczą, trafił na poważne kłopoty w ministerstwie środowiska. Odpowiedzialny za koncesje główny geolog kraju nie chciał zawrzeć umowy użytkowania górniczego terenu pod planowaną kopalnię w Kuliku pod Siedliszczem, przez co sprawa trafiła do sądu a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zwleka z zatwierdzeniem złożonego już w grudniu 2017 roku raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

– Pytałem marszałka, dlaczego rządząca koalicja nie sprzyja, by powstał tu tak duży zakład pracy i przekazałem w imieniu Gminnego Obszaru Funkcjonalnego nasze stanowisko w tej sprawie – mówi Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego.

„Postęp inwestycji jest uzależniony od sprawności postępowań i decyzji politycznych, które są podejmowane przez Ministerstwo Środowiska oraz Ministerstwo Energii, a także podległe im urzędy” – czytamy m.in. w piśmie. Samorządowcy zwracają uwagę, że politycy partii radzącej publicznie wspierają budowę nowej kopalni i wiedzą, jaką szansę daje tak duży zakład pracy dla jednego z najbiedniejszych regionów w kraju. – Ale za tymi deklaracjami niewiele idzie – mówi Bodys. – Oczekujemy konkretów chociażby w kwestii rozwiązania impasu w ministerstwie środowiska, wyjaśnienia rzekomych argumentów, przez które inwestor nie może uzyskać dalszych decyzji. O wyjaśnienie spornych kwestii występujemy też do PDCo, by pokazywać wszystkim też odpowiedź na ewentualne zarzuty urzędników.(bf)