Kierowcy, noga z gazu i uważać!

Przed dniem Wszystkich Świętych chełmska drogówka zwiększyła aktywność. Od tygodnia patrole wyłapują szarżujących za kółkiem. Najpierw była akcja „Prędkość”, później śmierć na drodze, a od piątku działa „Znicz”.

Bilans wtorkowej akcji (25 października), prowadzonej na krajowej „dwunastce” (na odcinku od Chełma do Chojna Nowego), to 61 ujawnionych wykroczeń. W 14 przypadkach chodziło o nieprawidłowe wyprzedzanie, w pojedynczych przypadkach nieustąpienie pierwszeństwa (pojazdowi bądź pieszemu), ale w większość (41) było to przekroczenie prędkości. O dziwo rekordzistą okazał się jadący z prędkością „jedynie” 86 km/h.
– Można powiedzieć, że kierowcy przestali szarżować, a zaczęli mieć się na baczności, aby nie stracić prawa jazdy – mówi asp. szt. Tomasz Błaziak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Z kolei jadący w piątek (28 października) krajową „dwunastką” już z oddali mogli dostrzec zaparkowany przy wyjeździe z miasta radiowóz z migającym „kogutem”, trójkąt ostrzegawczy i… mężczyznę z kosą w ręku przebranego za śmierć. To już kolejna taka akcja chełmskiej drogówki i Automobilklubu Chełmskiego w okolicy janowskiego lasu. Wszystko po to, by włączyć myślenie u kierowców – szczególnie przed „świętem zmarłych”.
Od piątku (28 października) do środy (2 listopada) trwa też coroczna akcja „Znicz”, prowadzona na drogach powiatu chełmskiego i w mieście. W tych dniach policjanci, wspomagani przez straż graniczną, wojsko i uczniów z Młodzieżowej Służby Ruchu Drogowego, będą czuwać nad bezpieczeństwem podróżujących, kierować ruchem i wskazywać miejsca parkingowe w rejonach cmentarzy. W Chełmie tradycyjnie już ruch na odcinku drogi od ul. Mościckiego do skrzyżowania z ul. Reytana będzie odbywał się jednokierunkowo. W przypadku dużego natężenia ruchu na skrzyżowaniu ul. Wojsławickiej i 3 Maja będzie prowadzona ręczna regulacja ruchem.
Kierowcy powinni pamiętać nie tylko o dostosowaniu prędkości, ale i zapiętych pasach, przewożeniu dzieci w fotelikach, a także by nie siadać po kieliszku. Wyjazd niedzielnych kierowców ledwo dychającym autem też może skończyć się mandatem. Policja uczula też na zachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami (by nie zakończyć jazdy na czyimś tyle…) oraz przestrzeganie znaków.
– Apelujemy też do pieszych, aby korzystali z chodników, a w przypadku ich braku z pobocza. Pamiętajmy, że przebieganie lub wychodzenie spoza samochodu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność może zakończyć się tragicznie – mówi asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy chełmskiej komendy. – Zadbajmy także o swoje mienie. Nie zabierajmy ze sobą dużych kwot pieniędzy i wartościowych przedmiotów, aby nie stały się łupem sprawców kradzieży. Robiąc zakupy w kwiaciarniach, na stoiskach z wiązankami i zniczami, gdzie prawdopodobnie będzie panował tłok, nie pozostawiajmy bez nadzoru naszych torebek oraz portfeli. Właściwie zabezpieczmy też samochód, parkując pamiętajmy o jego zamknięciu i nie pozostawiajmy w nim rzeczy wartościowych. Pamiętajmy też o dokładnym zamknięciu okien i drzwi w domach. Wychodząc wieczorem, zostawmy zapalone światło – będzie to sygnał, że ktoś jest w domu, a mieszkanie nie jest pozostawione bez opieki – apeluje asp. Czyż.
Jeżeli mimo tego okaże się, że złodziej był sprytniejszy, warto pamiętać o tym, by nie zacierać śladów. Jak najwięcej zapamiętanych szczegółów może pomóc w szybszym ujęciu sprawcy. (pc)