Kikuty straszą przy kościele

– To jest skandal! – oburza się mieszkaniec Krasnegostawu. – Nie wiem kto pozwolił na to, by podciąć 100-letnie lipy rosnące przy Kościele pw. Trójcy Przenajświętszej. Sprawą powinny zająć się odpowiednie służby – dodaje.

Kilka dni temu skontaktował się z nami pan Antoni, mieszkaniec Krasnegostawu. – Proszę napisać o 100-letnich lipach rosnących przed kościołem pw. Trójcy Przenajświętszej. W ubiegłym roku ktoś popodcinał im gałęzie. Już wtedy byłem w szoku, ale myślałem, że drzewa odbiją, tak się jednak nie stało – mówi mężczyzna.

Dziś ogromne niegdyś drzewa przypominają kikuty. Nie ma na nich ani jednego liścia, wyglądają jakby obumarły. – Lipy to drzewa miododajne. Nie tylko pięknie wyglądały, zapewniały legowiska ptakom, ale i żywiły pszczoły.

Z tego co wiem, to ponad 50-letnich lip nie można wycinać, a w Krasnymstawie ktoś pozwolił na coś tak skandalicznego. Myślę, że odpowiednie służby, na czele z konserwatorem zabytków, powinny zbadać tę sprawę – podsumowuje nasz rozmówca. (i)