Kocie domki staną w dzielnicach

W miejscach wskazanych przez spółdzielnie mieszkaniowe, rady osiedli, rady dzielnic i społecznych opiekunów staną domki dla wolno żyjących kotów. W sumie ratusz planuje postawienie 54 takich domków. Wszystkie zostały zakupione w ramach środków z budżetu obywatelskiego.
Montaż schronienia dla kotów potrwa do 2 grudnia. Pierwsze domki z ostały ustawione na ul. Choiny 57 oraz ul. Smyczkowej 1. Kolejne znajdą się na osiedlu Prusa przy ul. Rzeckiego 21 i ul. Emancypantek 3/Faraona 6 (pomiędzy blokami) oraz na terenie zielonym przy al. Racławickich (pomiędzy adresami nr 32 i 34). Również na Kalinowszczyźnie kotki przezimują w domkach, które zostaną postawione przy ul. Tumidajskiego (przy nieruchomościach nr: 2c, 14/12 i 22) oraz przy ul. Niepodległości (przy nr 2, 4 oraz 24/26). O schronienia dla kotów na osiedlu Niepodległości starała się pani Tatiana Kołodyńska z komitetu społecznego „Azory i Mruczki” która w imieniu jednej z mieszkanek osiedla Niepodległości 26 postanowiła powalczyć o domek dla bezdomnych czworonogów. Próbująca opiekować się bezdomnymi zwierzakami mieszkanka tego osiedla była szykanowana przez swojego sąsiada.

Jego agresja spowodowała, że zwróciła się do komitetu, który nieodpłatnie zajmuje się sterylizacją, dokarmieniem i opieką nad bezdomnymi zwierzakami. – Ja opiekuję się zwierzętami już od ponad 6 lat – mówi pani Tatiana. – Mieszkam w Śródmieściu i kiedyś mieliśmy podobny problem z kotami, które zimowały w altanach śmietnikowych. Postawiliśmy im wtedy własnoręcznie zrobione budki, z których te koty chętnie korzystały – wyjaśnia pani Tatiana. Podobne budki, wykonane ze styropianu i oklejone folią, podarowano jako tymczasowy dom kotkom z osiedla Niepodległości 26. Wkrótce zastąpi go profesjonalny miejski domek. – Domki zostały wykonane z drewna. Są ocieplone styropianem (aby zapewnić komfortowe warunki dla zwierząt zarówno w okresie zimowym jak i letnim). Uchylany na zawiasach dach umożliwia łatwy dostęp do legowisk kotów i utrzymanie ich w czystości. Każdy posiada dwa oddzielne legowiska wyposażone w dwa wejścia, w tym jedno z nich samoczynnie zamykane, zapobiegające powstawaniu przeciągów we wnętrzach.

Dla ułatwienia wejścia kotom do domków zamontowane zostały półki dojściowe – wyjaśnia Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego ratusza. – Od lat pomagamy ludziom opiekującym się zwierzętami, a problem jest ogromny. Bardzo boli mnie zwłaszcza agresywna nagonka na opiekunów bezdomnych kotów. Niestety, w Lublinie brakuje ludzkiej solidarności i pomocy bytującym w mieście kotom. Ich obecność zapobiega rozprzestrzenianiu się gryzoni i choćby dlatego warto o nie dbać – dodaje pani Tatiana.
Kocie domki postawione zostaną również w takich dzielnicach, jak: Wrotków, Dziesiąta, Konstantynów, Kalinowszczyzna, Śródmieście, Czuby Północne, Czechów Południowy, Czechów Północny, Stare Miasto, Tatary, Kośminek oraz Bronowice.
(EM.K.)