Kolizje z nadmiaru prędkości

W Wólce Orłowskiej (gmina Izbica) i Kozieńcu (gmina Siennica Różana) dzień po dniu doszło do dwóch, niegroźnych na szczęście kolizji. W obu przypadkach ich przyczyną była nadmierna prędkość.

Do pierwszego zdarzenia doszło w Wólce Orłowskiej, 13 grudnia. 30-letnia mieszkanka gminy Izbica, jadąca oplem, chciała skręcić w prawo. Podczas wykonywania manewru w tyj jej auta wbiło się volvo prowadzone przez 21-latka z gminy Międzyrzec Podlaski. – Mężczyzna ten nie zachował odpowiedniej odległości wobec pojazdu go poprzedzającego i nie dostosował prędkości do warunków pogodowych – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. – Został ukarany mandatem, kierowcy byli trzeźwi, skończyło się na ogólnych potłuczeniach – dodaje.
Dzień później w Kozieńcu z drogi wypadł seat prowadzony przez 47-latka z Lublina. Mężczyzna jechał za szybko, stracił panowanie na oblodzonej drodze, i wylądował w przydrożnym rowie. Był trzeźwy.
Na szczęście i jemu nic się nie stało. (kg, fot. Straż Pożarna Krasnystaw)