Komendant znieważona w sieci

W ubiegłym tygodniu włodawska komenda była na ustach większości ogólnopolskich mediów. Wszystko przez maila napisanego przez panią komendant, w którym instruuje ona swoich podwładnych, by przykładali większą wagę do „robienia wyników”. Sprawa ostatecznie trafiła do prokuratury, bo pani komendant poczuła się znieważona przez niektórych internautów, w niewybredny sposób komentujących jej pismo.

W ubiegłym tygodniu Komendant Powiatowy Policji we Włodawie mł. insp. Wioletta Pawluk złożyła zawiadomienie w Prokuraturze Rejonowej we Włodawie w sprawie znieważenia za pomocą środków masowego przekazu. To pokłosie tzw. afery mailowej, o której było bardzo głośno. Na jednym z portali społecznościowych umieszczono skan maila, którego autorką była właśnie Pawluk. Wiadomość od pani komendant była skierowana do pionu kierowniczego włodawskiej komendy i skupiała się głównie na tym, by zwiększyć skuteczność i efektywność policjantów. Gdyby to nie dało rezultatu, kierownicy mieli przeprowadzać stosowne rozmowy z policjantami, którzy nie uzyskują wyników. Jak łatwo się domyśleć, treść tego maila była bardzo szeroko komentowana. Większość wpisów na internetowych forach nie była zbyt przychylna pani komendant, jednak wśród nich pojawiły się komentarze bardzo niewybredne, wręcz wulgarne i właśnie dlatego pani komendant zgłosiła sprawę do włodawskiej prokuratury. Ta bardzo szybko zwróciła się do Prokuratury Okręgowej o wyłączenie i przekazanie postępowania do innej jednostki, co też się stało.
– Jednym z ustawowych zadań Policji jest ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców – mówi Elwira Tadyniewicz, rzecznik KPP we Włodawie. – Policjanci, rozpoczynając każdą służbę otrzymują zadania, które mają obowiązek sumiennie wykonywać. Każdy przełożony ma zaś obowiązek wskazywać funkcjonariuszom kierunki ich działań, a następnie dokonywać ewaluacji pełnionej przez nich służby. W przypadku, gdy są zauważane nieprawidłowości odpowiednio reagować i dążyć do ich eliminacji. W przedmiotowym piśmie skierowanym do włodawskich policjantów nie ma mowy o konieczności, wzroście czy konkretnej liczbie uregulowanej „odgórnie” wystawianych mandatów karnych. W każdym przypadku decyzja co do rodzaju zastosowanego środka prawnego zależy wyłącznie od policjanta przeprowadzającego interwencję. Ponieważ jesteśmy służbą, która zawsze poddaje się kontroli i ocenie, dlatego w tym przypadku Wydział Kontroli KWP w Lublinie wyjaśnia sprawę rzekomych nieprawidłowości w KPP we Włodawie, a także wszelkich kwestii związanych z opublikowanym na portalu społecznościowym pismem i informacji w nim zawartych. Niezależnie od tego KWP w Lublinie też przesłała materiały do prokuratury dotyczące tej sprawy. Jest to zdecydowana odpowiedź i brak przyzwolenia na wyjątkowo obraźliwy charakter komentarzy i wpisów pod adresem funkcjonariusza publicznego – tłumaczy pani rzecznik. (bm)