Kominiarz założył gang

Kominiarz, dwóch braci i nastolatek zmontowali gang i napadali na przechodniów. Grasowali w okolicach cmentarza przy ul. Głuskiej.
Jeszcze w lipcu czteroosobowa banda zaatakowała starszą kobietę, która przyszła posprzątać grób. Sprawcy próbowali wyrwać jej torebkę, ale ofiara dzielnie broniła swojej własności. Napastnicy byli bardzo brutalni, przewrócili i kopali pokrzywdzoną. Spłoszyli się dopiero, kiedy zatrzymał się obok samochód. Nic nie udało się im zrabować. Przez kilka miesięcy policjanci poszukiwali oprychów. Przełom nastąpił w ubiegłym tygodniu. Grupa znów brała udział w ulicznym napadzie. Tym razem szybko udało się zatrzymać całą czwórkę podejrzanych w wieku 14-24 lat.

Podczas przesłuchania na komisariacie okazało się, że bandyci mają na koncie przestępstwa, których pokrzywdzeni nawet nie zgłaszali. Wśród nich była kobieta okradziona przez jednego z z nich we własnym domu. Złodziej przeszedł, aby wyczyścić komin, a przy okazji ukradł laptopa.
Cała czwórka była już wcześniej notowania. Najmłodszy z nich ma dodatkowo na sumieniu rozbój z użyciem noża. Teraz zajmie się nim Sąd Rodzinny. Jego starszym kolegom grozi natomiast do 12 lat więzienia. LL