Koniec Przedszkola w Wirkowicach

Rodzice i okoliczni mieszkańcy do końca mieli nadzieję, że gmina Izbica zrezygnuje z zamiaru zamknięcia Przedszkola w Wirkowicach. – Wiemy, że od przyszłego roku szkolnego dzieci byłoby jeszcze więcej – mówi nam tato jednego z przedszkolaków. Wójt Jerzy Lewczuk upiera się przy swoim i zamierza placówkę zlikwidować.

Przeciwko likwidacji Przedszkola w Wirkowicach opowiedzieli się i rodzice maluchów, i mieszkańcy wsi. – Gdy przedszkole zostanie zamknięte, to już nic tu nie będzie. Wokół tego przedszkola toczy się życie wsi – mówi nam jeden z mieszkańców Wirkowic. Od ojca jednego z przedszkolaków dowiadujemy się, że od września 2020 r. chęć zapisania dziecka do wspomnianej placówki zgłosiło aż 25 rodziców, dziś do Przedszkola chodzi 15 dzieci.

– Do wójta te argumenty nie docierają. Wójt wykorzystuje czas pandemii i po cichu zamyka nasze przedszkole – mówi zirytowany mieszkaniec wsi. 6 kwietnia część rodziców otrzymała, bowiem pismo podpisane przez wójta, z którego jasno wynika, że placówka ma przestać działać.

– Decyzja ta wynika z faktu, że do tego oddziału uczęszcza najmniej dzieci spośród wszystkich oddziałów zamiejscowych Przedszkola w Izbicy – tłumaczy Jerzy Lewczuk. Wójt gminy Izbica zapewnia, że dalsza edukacja dzieci z Wirkowic nie jest zagrożona. – Samorządowe Przedszkole w Izbicy, niedawno wyremontowane znacznym nakładem finansowym, zapewni edukację państwa dzieciom w o wiele lepszych warunkach niż dotychczasowe – tłumaczy wójt.

Lewczuk obiecuje też, że gmina dowiezie za darmo dzieci z Wirkowic do Izbicy. – Idąc naprzeciw państwa oczekiwaniom i potrzebom w związku z wykonywaniem pracy zawodowej, Przedszkole w Izbicy zmieni godziny pracy tak aby było otwarte także w godzinach popołudniowych. Dotychczas oddział zamiejscowy w Wirkowicach otwarty był krócej – zauważa wójt.

Lewczuk dodaje, że nauczyciele z Przedszkola w Wirkowicach znajdą pracę w Przedszkolu w Izbicy. (kg)