„Krasnostawianie” idą na powiat

Stowarzyszenie „Krasnostawianie” szykuje się do jesiennych wyborów samorządowych. Ma już trzynastu kandydatów do rady miasta i pełną listę w jednym z okręgów do rady powiatu krasnostawskiego. – W tegorocznych wyborach chcemy po raz pierwszy powalczyć o mandaty w powiecie – mówi prezes stowarzyszenia, Marcin Wilkołazki.

Tuż po ogłoszeniu wyników poprzednich wyborów samorządowych w stowarzyszeniu „Krasnostawianie” strzelały szampany. Powód do świętowania był niemały. Stowarzyszenie zdobyło sześć miejsc w 15-osobowej radzie miasta. Radnymi z „Krasnostawian” zostali: Marcin Wilkołazki, Zbigniew Banaszkiewicz, Agnieszka Pocińska-Bartnik, Sławomir Stafijowski, Andrzej Dulniak i Andrzej Smorga. W ubiegłym roku Stafijowskiego zastąpił Paweł Mazurek, który wygrał wybory do rady miasta, pokonując m.in. byłego burmistrza Andrzeja Jakubca.

„Krasnostawianie” do tegorocznych jesiennych wyborów samorządowych są niemal gotowi. – Mamy już trzynastu pewnych kandydatów do rady miasta, z dwoma prowadzimy końcowe rozmowy – podkreśla Marcin Wilkołazki, prezes stowarzyszenia.

Od ostatnich wyborów radnych miejskich mieszkańcy Krasnegostawu wybierają w jednomandatowych okręgach. Jest ich w sumie 15. Członkowie stowarzyszenia rozważają również wystawienie swojego kandydata na burmistrza miasta. Najpoważniejszym jest sam prezes Marcin Wilkołazki. – Tego jeszcze nie ustaliliśmy – podkreśla.

W 2010 roku kandydatką „Krasnostawian” na burmistrza była Hanna Mazurkiewicz. Wówczas przegrała wybory z ówczesnym burmistrzem Andrzejem Jakubcem. Przed czterema laty stowarzyszenie postawiło na Igora Stasiuka. Nie dostał się jednak do drugiej tury.

W tegorocznych wyborach samorządowych „Krasnostawianie” zamierzają również utworzyć listy do rady powiatu krasnostawskiego. – Pracujemy nad tym, mamy już pełną 7-osobową listę w okręgu miejskim. Pozostają nam jeszcze cztery okręgi. Staramy się, by na listach znalazły się osoby, podobnie jak do rady miasta, które są liderami w swoich środowiskach. Dzięki temu szanse każdego są równe. Nie ukrywam, że mamy nadzieję, iż zaistniejemy w powiecie. Chcemy wnieść do rady powiatu trochę świeżości, nowatorskich rozwiązań – podkreśla M. Wilkołazki.

Prezes o nazwiskach nie chce jeszcze mówić. Nam udało się ustalić, iż na liście „Krasnostawian” do rady powiatu z okręgu miasta Krasnystaw ma kandydować były radny miejski, Sławomir Stafijowski.

Na listach „Krasnostawian”, jak mówi prezes stowarzyszenia, nie brakuje znanych nazwisk. – Są osoby, które obecnie sprawują mandat radnego w mieście, ale są takie, które mają doświadczenie samorządowe i chcą wrócić do pracy w samorządzie. Rozpiętość wiekowa też jest duża, bo najmłodszy kandydat ma 20 lat, a najstarszy 70. Tyle tylko, że ten 20-latek ma za sobą społeczną pracę w młodzieżowej radzie miasta, czyli samorządowa tematyka nie jest mu obca – wyjaśnia Wilkołazki. (s)